Beata_Dziel Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2013 usiadłam niedaleko kąt był przestronny ale ciemny w oknie wisiało kilka kropel deszczu w moich nogach łasił się chłód a wokół pachniało wczoraj widziałam jak kręgosłup energicznie naprężył się i wyprostował jak skok oddany w jej stronę poślizgiem przerodził się w ukłon jak ona spojrzała na czarny cień mojego zesztywnienia i bladości kilka godzin przed nią tliłam się zauważyła że w powietrzu zawisł moment mojego zaskoczenia w jej lokach błysnęły nuty perłowe a on pił kawę czarną
innocenty_prędki Opublikowano 23 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2013 ciekawa fantasmagoria ;) ;poz.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się