PaULA-nowa Opublikowano 25 Marca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2013 Jasio nie lubił kłaść się do łóżka ciążyła kołdra, gniotła poduszka więc przez to chętnie zrywał się z rana buzia radosna i roześmiana aż kiedyś wiosną rozanielony zdjął czapkę, szalik, poszedł do szkoły tylko dorośli to pamiętają ciepła marcowe nieźle zdradzają w szkole go dopadł mały katarek lecz się nie przejął, uczył się dalej w domu skoczyła w górę gorączka do niej powoli kaszel dołączał ostro się widać biorą za niego łóżko wręcz mówi wskakuj kolego zatem szybciutko wskoczył do łóżka już mu nie straszna kołdra, poduszka wtulił się mocno po same uszy chętnie poleży, zdrowym być musi
aluna Opublikowano 27 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2013 PaUluś tylko mu leków trzeba! Myślę, to wiersz dla dzieci , nie wiem , możne się mylę?! Pozdrawiam!
PaULA-nowa Opublikowano 27 Marca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Może być dla dzieci, chociaż na innym portalu biorą sobie niektórzy do siebie, szczególnie gdy chorują. Dziękuję Haniu za odwiedziny. Pozdrawiam serdecznie:)))
Sylwester_Lasota Opublikowano 28 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2013 ostro się biorą, widać, za niego jakieś wirusy albo bakterie łóżko wręcz mówi: wskakuj kolego dodatkowe masz od dzisiaj ferie :) ucięło Ci pół jednej zwrotki? :) całkiem fajny, rymowany wierszyk. pozdrawiam i do poczytania :)
Jacek_Suchowicz Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziadek rozpoznał szybko przyczynę niesie z apteki lek aspirynę zaś babci w rękach wszystko się pali już aplikuje syropek z malin jeszcze czosneczek soczek z cebulki już Jasio zdrowy pręży muskułki zostawił łóżko babcię i dziadka no i trenuje do sił ostatka pozdrawiam Jacek
PaULA-nowa Opublikowano 7 Kwietnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sylwku:) wszystko jest pod kontrolą:) Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam serdecznie:)))
PaULA-nowa Opublikowano 7 Kwietnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziadek rozpoznał szybko przyczynę niesie z apteki lek aspirynę zaś babci w rękach wszystko się pali już aplikuje syropek z malin jeszcze czosneczek soczek z cebulki już Jasio zdrowy pręży muskułki zostawił łóżko babcię i dziadka no i trenuje do sił ostatka pozdrawiam Jacek Dziękuję Jacku za wierszyk i czas poświęcony mojemu wierszydełkowi, pozdrawiam serdecznie:)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się