Wojciech_Waleśkiewicz Opublikowano 22 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2004 nie tak powinno być trudno mi się pogodzić z tym powszechnym pragnieniem nieakceptacji wiersze współczesne dążą w liryczny obraz nizany piórkiem sielanki spokojne życie którego już dawno nie ma łaskocze słowiańską duszę ułudą zbyt łatwo ulec iluzji: zamknąć oczy, zatkać uszy wewnętrzny wzrok skierować w przeszłość przydałaby się mała dawka urealnienia – tak trudno bronić obozu TERAZ gdy obok panoszą się bastiony BYŁO i BĘDZIE to moja klątwa i siła: widzę wyraźnie teraźniejszość TU cykliczna powtarzalność zabija myślenie TERAZ konta bankowe rozliczają za nas całe życie a z oczu rodaków wyłażą szklane studnie apatii
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się