Roklin Opublikowano 21 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, znam sporo takich przypadków (nawiązując do Twojej wypowiedzi pod ostatnim wierszem Naty, w tym środowisku widziałem kilka podobnych spraw). Dobrze, że zaczęło. Człowiek, który nie odpowiada przed nikim za swoje czyny, jest bezkarny. To banał, ale bez zrozumienia tego banału przez ludzi trudno będzie o praworządność. Pozdrawiam ciepło :)
Oxyvia Opublikowano 22 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2013 No dokładnie - to bardzo prosta, logiczna prawda, a jednak ludzie nie reagują na zło, które widzą.
Emanuel_Wójcik Opublikowano 24 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 Widzę, że umiesz też na biało! mnie to za bardzo nie wychodzi, więc pozostaje mi tylko pozazdrościć:) pozdrawiam.
Roklin Opublikowano 24 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 Nie wiem, czy umiem. Na palcach jednej ręki mogę policzyć takie teksty w moim wykonaniu (włącznie z tymi nieudanymi)... W ogóle śmiem twierdzić, że moment, w którym stwierdzę, że umiem, będzie kresem przygody z pisaniem. Napisać dobry tekst nierymowany chyba jest trudniej niż rymowany (przynajmniej dla mnie). Dziękuję za wizytę, pozdrawiam :)
Roklin Opublikowano 24 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dlatego trzeba od małego uczyć dzieci etyki. Hasło: "wszystko dozwolone" powinno zostać wyrzucone z pamięci. Trzeba też ostrożnie dawkować informacje, jak również prezenty. Starego dziada, starej baby (mentalnie) niczego już nie nauczysz. :)
Nata_Kruk Opublikowano 27 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 Roklin: "A czy przypadkiem wszelkie "publiczne przedstawienia", że tak to nazwę, nie są - za przeproszeniem - katowane aż do obrzydzenia przez "tych, którzy wiedzą"? Temu m. in. służy to powtórzenie. Również temu, by przypomnieć, że ludzie nie pozwolą zapomnieć o czymś takim. "Niebezpieczny precedens" oznacza tyle, że kamień pociąga za sobą lawinę, jeden proces, jedna afera - następne. Pierwszy nie jest tu nigdy ostatnim. "Ten zupełnie inaczej odbieram." - trochę nie rozumiem? chodzi o odniesienie do wiersza Michała, czy moich poprzednich?" Roklinie, rozumiem, wyjęłam sobie dwa, bo układała mi się w treści kontynuacja myśli, a powtórzenie "wytrącało" trochę wątek. Nie kojarzyłam "precedensu" z "kamienną lawiną".. ale nie przejmuj się tym. Ten zupełnie inaczej odbieram, to tyle, że znacznie pozytywniej od poprzedniego. Pozdrawiam.
Roklin Opublikowano 27 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 Dziękuję za wyjaśnienia. Jeszcze do tego precedensu: pokaż ludziom, jak można dostarczyć im rozrywki czyimś kosztem, a zaraz będziesz mieć lawinę podobnych skandali/historii... Stety czy niestety, na razie nie przewiduję kontynuacji... Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się