Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Motyl zaplatał się we włosach
Rozpuszczonych na wietrze
Na płonących pogrzebowych stosach
Przesiąkniętych miłością … powietrze
Unosi się ponad westchnieniami
Topi się w oceanie namiętności
Poi się Słonecznymi łzami
Kosztuje pocałunki pełne czułości

Gdzie jestem? Zgubiłem drogę?
A może tylko wolę?
Zatracania całego bólu dla chwili przyjemności
Łamiąc skrzydła prowadzące do wolności

Motyl zasnął na promieniu księżyca
Spływającym do otchłani wieczności
Do popiołów poprzedniego życia
Zakopanych na polach śmierci… miłości
Przechodzącej, każdy najdrobniejszy nerw
Spragnionego uczucia, słabego ciała
Unoszącego się w szarym dymie, lecz wpierw
Uświadamiającego sobie jak ziemia nas okłamała

Kim jestem? Czy na pewno jeszcze sobą?
A może tylko chorobą?
Płynącą w żyłach po całej przestrzeni umysłu
Niszczącej resztki prowadzącego do wolności zmysłu.

Motyl krzyknął budząc martwy świt
Zagłuszając wszelkie światło ciemności
Niszczącej ten skryty w otchłani mit
Nieznaczącej już nienawiści… niewinności
Topiącej Słońce w błękicie rozkoszy
Wołającej za dawnym wspomnieniem
Ulotnej okalającej oczy, cichej nocy,
Która oczyszczała spojrzeniem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @slavu ciekawe ujęcie emocji niepokoju. Widać mroczność przekazu i słychać to skrzypienie przyprawiające o dreszcze. Podoba mi się fraza " czarna aksamitka ślepych dróg". Mnie się podoba! 
    • @KOBIETA Inny rejestr niż wcześniejsze wiersze - rytm i mechanika połączone ze zmysłowym impulsem. Sens wydaje się niedopowiedziany, co daje ciekawy efekt dźwięku i ruchu. Pozdrawiam serdecznie. 
    • może wydawać się dziwne  że jeszcze tu siedzimy popijając czekoladową herbatę  która upewnia że na poziomie kwantowym  niewiele jest rzeczy pewnych  podobnie jak w nas  a pociągi nie docierają ze stacji A do stacji B  wbrew spisanym równaniom   może to prawda co mówią o elektronach i spinach ucieczce galaktyk ucieczce od siebie język nie odda wszystkich wyrafinowanych znaczeń milczenia gdy dziecko opuszcza głowę zaciska zęby a ty boisz się że rośnie w nim ten sam kamień   który kazał mi rozbijać szyby i lustra bo wszystkie pokazywały że ja jestem tylko ja przyczynek do kłamstwa zawierającego wszystkie prawdy  poza wskaźnikami zapadalności na choroby umysłu poza statystyki samobójstw szczęśliwych społeczeństw ponad codzienną blagę bycia aż do otwarcia czaszki bo widzisz moje szaleństwo dostało nowe szaty   może kiedyś opowiem jak działają znarkotyzowane szczury w skinnerowskich klatkach czy śnią o kilometrach kanałów albo dlaczego ranny jeleń skacze najwyżej może to wszystko co jeszcze mam do powiedzenia nie mówiąc nic   lecz wkrótce zdejmą nam opaski z oczu świat przedstawi się nowymi imionami    
    • @Starzec Super, dziękuję :)
    • Wiersz zagroził, zmroził się, uśmiechnął… i czytających zaklął.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...