Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma ja chciałbym odgrywać swoją rolę w swoich wierszach:) ale byłoby fajnie, pomysłów stos:)
    • @Clavisa   Ten ostatni obraz  -„upadać zbyt wysoko" -  zastanawia. Wiersz stawia pytanie, na które nie ma dobrej odpowiedzi - gdzie kończy się zdrowa ucieczka w wyobraźnię, a zaczyna oderwanie, które niszczy bardziej niż chroni. Intrygujący! 
    • @Zbigniew Polit Dwieście lat temu nikt nie mówił o "zasadzie antropicznej". Lecz dwieście lat temu obowiązywały te same elementy praw fizyki (prędkość światła; stała grawitacja; stała Plancka), które umożliwiały zaistnienie takiej istoty, jaką jest człowiek myślący. Bardzo sprytnie zmanipulował Pan moją wypowiedź, usuwając przymiotnik "myślący" (cyt.: Człowiek /.../ ...).  Otóż dla człowieka MYŚLĄCEGO pytanie po co istnieje, stanowi fundamentalne pytanie, na które MUSI znaleźć odpowiedź.  W dzisiejszej dobie słowo MIŁOŚĆ bywa rozumiane wielorako. Miłość bywa mylona z namiętnością czy z "popędem płciowym". Często dzieci poczynają się w oparciu o "popęd płciowy", zachciankę erotyczną, chęć przeżycia niezobowiązującej "przygody erotycznej". Jakie pytania dręczą bobaska drącego się w niebogłosy, w plastikowej torbie, na śmietniku? Gdzie jest mama...? Otóż to! Gdzie jest teraz mama...? W jakim feministycznym meandrze "chorego rozsądku". Zrównanie żartobliwego pytania św. Tomasza z Akwinu "Ile ANIOŁÓW zmieści się na główce od szpilki?" z fundamentalnym pytaniem: "po co istnieję?", stanowi kolejne, świadome nadużycie z Pana strony.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Raczej nie, ponieważ to już jest cykl o jeżach, o tutaj: Możliwe jednak, że jeszcze się pojawi w... Jeżowie :)   Dziękuję za zainteresowanie :)   Pozdrawiam.
    • @Berenika97   Skoro na Ciebie zapadł, to może nie przepadnie.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dobrego wtorku, dobranoc!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...