$$tal-inka Opublikowano 16 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2004 toniesz... nie po bohatersku i nie wielkopomnie w oceanie ciemnych myśli i ciemnych wspomnień byś nie musiał dłużej krwawić bólem obficie, przerwałeś rejs największym statkiem życie toniesz... narkotyki, papierosy - one ciągną cię w dół lecz ty nie chcesz chwytać żadnych ratunkowych kół a w twym mózgu bez godności i bez wszelkich dum dźwięczą tylko dźwięki śmierci - wrogi oceanu szum toniesz... jeszcze tylko jeden oddech, jeszcze jeden życia znak, jeszcze moment by pomyśleć, to nie miało być tak, i przykryje cię fala, spadniesz w oceanu toń, i nie znajdzie się nikt, nikt nie chwyci cię za dłoń.
Klaudiusz Opublikowano 16 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2004 jeżeli to o kimś/ do kogoś... to ewentualnie można pochwalić za dobre intencje... ale wiersz to to nie jest... pozdr
Luthien_Alcarin Opublikowano 18 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2004 hmm... nie lubie takich rymów... i zworty narkotyki itp.. pachnie patetyzmem , a ten mam uczulenie... -myśle ze warto byłoby rozwinac pierwszy wers... bo tonac bez heroizmu-o ile jest ot poswiecone idei-to jest cos... tylko czy rzeczywiscie ma to odzwierciedlenie wspołcześnie (wieć że ta uwaga jest troche nie na temat..ale nie mogłam sie powstrzymac:)) Pozdrawiam Agata
Angelika Tracz Opublikowano 10 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2006 Ogólnie to wiersz mi się podoba,ale ja pisze przeważnie wesołe wiersze więc twój wiersz nie wydaje mi sie doskonały...ale to nieznaczy że mi sie nie podoba.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się