Sebek..._ Opublikowano 28 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2012 minuta za minutę nadzieja rozciągnięta w czasie jak dwie obietnice Boga i tego drugiego czarno biały szal oplata szyję walczę o oddech dla siebie piszę bo żyję tylko dziś choć nieszczęście pcha w objęcia śmierci zrozumienie trzyma mnie mocno za rękę nie potrafię odróżnić kolorów chemia mózgu rozszerza paletę w nieskończoność
Lilka_Laszczyk Opublikowano 29 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2012 Strasznie przygnębiające. Odczytuję to jak zastanawianie się nad samobójstwem. Ale może to błędna interpretacja... Z uwag technicznych, jesli mogę... Oczekujące obietnice. Obietnica sama w sobie jest oczekiwaniem, więc to jak przysłowiowe masło maślane. Druga sprawa która mi sie nasunęła, to banalnośc określenia...objęcia śmierci. Jest to dosyć wyświechtany zwrot, może coś innego zamiast tych objęć? Pozdrawiam Lilka
Roklin Opublikowano 29 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2012 Przygnębiające, a pogłębia poczucie beznadziei zwrot "piszę bo żyję tylko dziś" . Całość brzmi jak przemyślenia człowieka w głębokiej depresji. Poza tym, podpisuję się pod uwagami Lilki. Pozdrawiam :)
Sebek..._ Opublikowano 29 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Września 2012 nom, sorki, napisałem to pod wpływem silnego chwilowego stresu wszytkie drobne zbiegi okoliczności ułożyły się w dosyć zaskakujący bieg następstw i lekko mnie to podłamało, postanowiłem rozładować negatywne emocje i napisałem ten straszny wiersz :( pomogło, lecz nic wspaniałego jak widać z tego nie wyszło ;)
bazyl_prost Opublikowano 29 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2012 polecam kontakt z białym światłem boskiego zrozumienia
Sebek..._ Opublikowano 30 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2012 na czarno biało nie widzę, choć chyba wtedy byłoby łatwiej z interpretacją nierzeczywistej-rzeczywistości ;) dlatego ta paleta, zbyt duża aby uzyskać jednoznaczne odpowiedzi na pytania, za dużo pytań, za dużo osobistych prawd i nastrojów które podrzucają te chwilowe prawdy, lub te emocjonalne prawdy które tylko kłamią *tylko dziś- bo zawsze jest dziś, wczoraj to plecak z rzeczami na jutro ;) nie w sensie że to ostatni dzień istnienia, to dziś rozciąga się w nieskończoność ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się