Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bardzo serdecznie zapraszam na koncert kwintetu DUMICZ ENSEMBLE, który otworzy tegoroczną edycję festiwalu "Podgórska Jesień Kulturalna". W programie:

BOHUSLAV MARTINU - Duo na skrzypce i wiolonczelę nr 1 H.157
cz.1 Preludium. Andante moderato
cz2 Rondo. Allegro con brio

oraz -

ANTONI DWORZAK
Koncert fortepianowy A dur op. 81


DUMICZ ENSEMBLE
- zespół wyjątkowy, bowiem każdy z muzyków tworzących jego trzon przeszedł już część swojej drogi artystycznej osiągając sukcesy z innymi muzykami i w innych zespołach. Każdy z nich zdobył już to, co jest doświadczeniem i osiągnął dojrzałość artystyczną i w pewnym momencie, każdy z nich zrezygnował z tego, co do tej pory osiągnął, by szukać nowej drogi i nowych możliwości. Trójka z tych muzyków ukończyła Uniwersytet Muzyczny im. Fryderyka Chopina w Warszawie, a potem kształciła się i grała poza granicami Polski. Pozostali – to absolwenci innych polskich uczelni muzycznych. Wszyscy natomiast są otwarci na to, co w muzyce i w sztuce nowe nie uciekając od tradycji, a nawet tej tradycji hołdując.

Zespół tworzą:
MAREK DUMICZ – skrzypce,
KAROLINA SZYMBARA – skrzypce,
KRZYSZTOF WOŹNICZKO – altówka,
ŁUKASZ LAXY – wiolonczela,
MONIKA ROSCA – fortepian,

21 września (piątek) godz. 18.00
Dom Kultury Podgórze, ul. Sokolska 13

wstęp wolny

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...