Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


Ksiądz Tomasz opuszcza Stanisławowo
aby się zająć nową budową
Kościoła Świętego w Hamiltonie
wierząc że Opatrzności dłonie

Dzieło cudowne mu powierzyły
dziękczynną radością dusze napełniły
tak to za sprawą Ducha Świętego
i ofiarności ludu polskiego

Powstała szybko Kaplica Święta
pierwsze w roku 1911 Polskie Święta
gdzie łez nie brakło ani wdzięczności
pierwszej Pasterki-Triumfu Polskości

Tak razem z Dziećmi i Krzyżem w ramionach
pomimo przeszkód Kaplica została ukończona
Hamilton Polonii hymn pochwalny spiewał
w codziennej prasie heroizm opiewał

16 pazdziernik 1927 tłumnie przywołał
na Mszę i poświęcenie nowego kościoła
radość gratulacje i podziękowania
za szesnastoletnie trudy i starania

A nasza społeczność wszystkim pokazała
że swoją kulturę do dziś zachowała
i chociaż czasami w bólu i cierpienieniach
to nie zapomniała o swoich korzeniach

Nasze blaski cienie historia spisuje
juz 100 rocznicę Ten Kościół świętuje
daj Boże by teraz i zasze w przyszłości
był naszą kolebką wiary i polskości

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stukacz Podoba mi się muzyczność wiersza, te powtórzenia ("śnił się bal, śnił bal", "o krok, o krok") brzmią jak refren ludowej ballady. Czuć w tym coś z tradycji baśniowej, ale zakończenie jest tak gorzkie - zamiast happy endu mamy tragiczne rozminięcie, moment spóźnienia. Szczególnie przejmujące jest to "byli o krok" - cała ta historia o tym, jak mało brakowało, jak cienka jest granica między spełnieniem a pustką. I ten obraz rycerza padającego u stóp wieży ...   Świetne! 
    • @Berenika97  Bardzo poruszający wiersz o miłości widzianej przez lustro - pięknej, napiętej, ale kruchej. O relacji, w której kocha się odbicie bardziej niż obecność, a dotyk grozi zniknięciem. Subtelny, niepokojący i długo zostający pod skórą. Wiersz o miłości wyidealizowanej. – doskonała, bo nigdy niespełniona, – napięta, bo nieprzeżyta naprawdę, – nietykalna, bo kontakt ją zniszczy. Bardzo ciekawy wiersz. 
    • @tie-break   To głęboki i poruszający wiersz - studium cierpienia, depresji i walce z ciszą emocjonalną. Świetnie budujesz kontrast między porami doby - w dzień wykonujesz ogromny wysiłek by utrzymać pozory normalności. Noc - czas paraliżu, fizycznego bólu i "ubywania". To tutaj dzieje się prawdziwy dramat. Szczególna jest ta "nieprzemakalność" od świata - to opis anhedonii. Cała ta metafora supłów, odśnieżania mostów, spadania - tworzy spójny, przejmujący portret walki z pustką.To smutny, ale piękny wiersz o tęsknocie.
    • Spojrzysz biedzie w oczy, ona ich nie otworzy, posłuchasz jak mówi, ona nic nie wydusi.   Złapiesz ją za rękę, a ona  w dłoniach pęknie, spróbujesz ją unieść, ona spadnie bezwładnie.   Dotrzymasz jej kroku, ona w tyle zostanie, spróbujesz poczekać, ona szybko zawróci.   Gdy chcesz ją zrozumieć, ona buty zostawi, a nędzę jej pojmiesz, kiedy pójdziesz w jej ślady.
    • @Karpan   Cały wiersz emanuje tęsknotą za kimś, kto wydaje się być poza zasięgiem ....   Może kiedyś tam, gdzie ona, gdzie czas nie liczy swoich kroków, odnajdziesz drogę - cienką nić, co prowadzi w Twój jasny świat.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...