Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

no nie wiem... nie sposób się domyślić czym by miały być te poziomy (z tekstu nic nie wynika) Jeśli posłużyć się logiką (ach usłużna logika) trzeba by dojść do wniosku że każdy kolejny poziom wyżej to jakiś rozwój, zdobycie sprawności etc.. No i niby na początku wszystko się zgadza, tyle że potem jest nieszczęsny poziom szósty, który ma być codziennością (to najpierw wyżyny a potem codzienność?), natomiast siódemka jest wymowna, biblijna, ale nijak się ma ona do tekstu skoro autor twierdzi, że to "klatka". Tak więc logika nie pomaga.
Coś autor chciał, ale jakby nie do końca wiedział co - takie moje subiektywne wrażenie.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



twoje subiektywne ... jest mocno nielogiczne ...
cos czytelnik chciał, ale nie do końca umiał ... ;)
pozdr. K


Jeśli zarzucasz mi nielogiczność to wskaż chociaż w którym miejscu ten lapsus strzeliłem. Nie sztuka kwitować wszystko co się do Ciebie, szanowny autorze, kieruje - ironicznym uśmiechem.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



twoje subiektywne ... jest mocno nielogiczne ...
cos czytelnik chciał, ale nie do końca umiał ... ;)
pozdr. K


Jeśli zarzucasz mi nielogiczność to wskaż chociaż w którym miejscu ten lapsus strzeliłem. Nie sztuka kwitować wszystko co się do Ciebie, szanowny autorze, kieruje - ironicznym uśmiechem.

ironia ... to twoje drugie ja ...
a strzelasz niesztuką ... ;)
pozdr. K
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



twoje subiektywne ... jest mocno nielogiczne ...
cos czytelnik chciał, ale nie do końca umiał ... ;)
pozdr. K


Jeśli zarzucasz mi nielogiczność to wskaż chociaż w którym miejscu ten lapsus strzeliłem. Nie sztuka kwitować wszystko co się do Ciebie, szanowny autorze, kieruje - ironicznym uśmiechem.

ironia ... to twoje drugie ja ...
a strzelasz niesztuką ... ;)
pozdr. K


ironia? A gdzie ona niby? Znaczy taki jesteś biedny, wrażliwy i tylko głaskanie Ci w głowie? Nie no kurde, są tu jacyś dorośli ludzie?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



twoje subiektywne ... jest mocno nielogiczne ...
cos czytelnik chciał, ale nie do końca umiał ... ;)
pozdr. K


Jeśli zarzucasz mi nielogiczność to wskaż chociaż w którym miejscu ten lapsus strzeliłem. Nie sztuka kwitować wszystko co się do Ciebie, szanowny autorze, kieruje - ironicznym uśmiechem.

ironia ... to twoje drugie ja ...
a strzelasz niesztuką ... ;)
pozdr. K


ironia? A gdzie ona niby? Znaczy taki jesteś biedny, wrażliwy i tylko głaskanie Ci w głowie? Nie no kurde, są tu jacyś dorośli ludzie?


:)))
chciałeś mnie pogłaskać?

fuiiiii

nie lubie kotów ... ;)
pozdr. k

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka     Poe.   Twoje rozróżnienie dobrze dotyka dwóch kierunków w których ten fantom się rozsuwa . ale w samym tekście nie zatrzymuje się on wystarczająco dlugo , żeby stać się ani formą, ani rozproszeniem.     raczej przechodzi między tymi stanami zanim zdążą sie nazwać i może dlatego nie chodzi o dwa typy fantomu  tylko o brak miejsca, w którym mógłby się na chwilę zdefiniować.   co o tym myślisz?      
    • @Migrena   1.fantom, który ma formę   2.fantom rozproszony, rozpuszczony, odbity   -w pierwszym przypadku nieistnienie materializuje się przez pragnienie   -w drugim fantom to rozproszenie   *raz w pamięci po poprzednich "wcieleniach- wersjach"   *dwa w wyniku braku możliwości zlokalizowania i zwizualizowania prawdziwego obiektu 
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   zgadzam się z Tobą oczywiście.   fantomowi drapieżnicy.   ludzie którzy udają innych ludzi.   prężą muskuły których nie mają.   ale jest maj.   trochę nie taki.   za bardzo nie taki.   ale to maj.   to ja dla Ciebie słoneczka majowego.......   i tych zapachów majowych......   wszystkiego dużo:)       @Poet Ka   jak najbardziej 
    • @Migrena inny fantom...
    • @Poet Ka   Poe.   czytam ten głos (Twój przecież gdy mówisz Leśmianem)  jak echo po murze, ktory nie był zbudowany z kamienia, tylko z potrzeby widzenia .   i może dlatego zawsze zostaje tylko to, co po drugiej stronie nie zdazyło się stać trescią.   u Leśmiana nawet pustka ma jeszcze scenę i narrację u mnie nie ma już ani muru, ani jego zburzenia jest tylko to  co nie zdążyło się rozróżnić.   i jesli coś tu jeszcze drży  to nie dlatego, że ktoś woła tylko dlatego, że nie ma już kto powiedzieć, że to był głos    cudownie mnie zadziwia że znalazłaś tekst, który tak precyzyjnie rezonuje z "fantomem” i   dopowiada mu własną, równoległą odpowiedź.   intelektualnie podniecające.   dzięki:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...