Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Piec przypominał że ogień jest
potrzebny. Małomówny Prometeusz z opadłym
sensem na coś więcej niż ciepło.
Naciągam skórę owcy by uchronić ognisko
domu. Nie ma
czterech ścian opancerzonych płotem. Tylko
krótkie warkocze rozmów
rozgrzanych cegieł i dziecko na czworakach
bawi się otwarta puszką.

Opublikowano

Krótki tekst, a taki sugestywny.
Skóra owcy musi być skórą owcy?
Czytam ją jako skórę jednej takiej słynnej kozy, też z czasów wspomnianego wyżej Pana od ognia i razem z puszką wszystko mi się świetnie zazębia - ochronno-mityczna funkcja nabiera wtedy też ostrości - ale to tylko moje czytanie.

Całość bardzo mi się podoba.

Edit: Po namyśle stwierdzam, że zamiana owcy na kozę wcale nie byłaby dobra dla tekstu i zmieniłaby jego wydźwięk. Za wyrywność z góry przepraszam :). Tak z owcą jak i z kozą zdania o tekście nie zmieniam.
Wkradła się mała literówka chyba, jest 'otwarta' zamiast 'otwartą'.

Opublikowano

Podoba mi się łamanie i migawki skojarzeń, które nie są chyba tylko moimi.
Myślę smutno, że to dom jakich wiele - z owcami i już otwartą puszką, której zawartość najbardziej kaleczy dziecko.
Nie miało być "na czworaka"?
Pozdrawiam, Rafale.

Opublikowano

Panie Bialy aż poczytałam wnikliwie Mit o Prometeuszu , ale u Pana , jest ogień, skóra (ale,nie owcy, lecz byka), Pandora , wiadomo- jak potoczyly się losy prometeusza.
Uważam , że przyporządkował Pan Mit- współczesności , to trudne ,Panu się udało!(tylko co z tą skórą?)
Pozdrawiam!
Ja
+

Opublikowano

Rafale, ten wiersz podoba mi się bardziej, niż Twój ostatni zamieszczony. I w jednym i w drugim posługujesz się przerzutniami, ale tutaj tak wersy, jak i zdania mają wyraźnie określony sens, którego nie znalazłem w Twoim ostatnim wierszu. Zastanawia mnie tytuł zamknięty kropką. Symbolika daje duże możliwości interpretacji: od Arki do zwykłego domu zagrożonego otwartą puszką Pandory. Dobry tekst. Pozdrawiam.
J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA Przecież lubisz emocje, ciągłe 180tki. Zaskoczenie przez duże Z. Witaj w moim labiryncie synaps.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @MIROSŁAW C. wojna, ta najprawdziwsza , ta oblepiająca człowieka jak skóra wszędzie, jest cicha i intymna. Nas karmi się czymś innym niestety o niej. Dobrze, że jeszcze jest poezja, która ma ambicje jednak nazywać ją prawdziwie.
    • @APM Nieobecność to chyba najważniejszy, definiujący porządek rzeczy element rodziny. I chyba wiersz ten nad tym się pochyla.
    • @Le-sław   Dziękuję za komentarz.  To ciekawe, co piszesz o nauce - faktycznie, im więcej wiemy, tym horyzont pytań bardziej się oddala. Może szczęście nie leży w znalezieniu odpowiedzi, ale w samej odwadze ich zadawania?   Równanie  E=mc2 w poezji brzmi wyjątkowo dobrze! Skoro materia to tylko forma koncentracji energii, to słowa są prawdopodobnie najczystszą jej postacią - potrafią przecież "elektryzować". Pewien mój ulubiony fizyk mówi, że  mechanika kwantowa (a dokładniej jej rozwinięcie, czyli Kwantowa Teoria Pola) nie twierdzi, że materia nie istnieje. Chodzi o to, że materia nie jest tym, czym nam się na co dzień wydaje.   Pozdrawiam.  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    To wcale nie off top - ta analogia między nowotworem komórkowym a społecznym jest bardzo trafna. "Złośliwy podział" działa na każdym poziomie - biologicznym, psychicznym, politycznym. I wszędzie ten sam mechanizm- zdrowa tkanka pożerana przez coś, co rozrasta się bez kontroli. Świetnie to ująłeś!    Serdecznie pozdrawiam.  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!    "Świat zostaje bez ozdób" - piękne określenie. Depresja nie dodaje ciemności, tylko usuwa filtry. I nagle widać szkielet rzeczywistości. A życie obok faktycznie toczy się tak samo - i to jest może najbardziej nieznośne.   Serdecznie pozdrawiam. 
    • Jan co mieszka we wsi pod Markami jada tylko potrawy z grzybkami. Mówi, że dzięki grzybkom, może się bardzo szybko skontaktować ze swymi przodkami.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...