Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kochani - we Wrocławiu trwa XIV Festiwal Kultury Żydowskiej.
A ponieważ nie wszyscy z Was mają możliwość obserwacji tej jednej z najstarszych kultur na świecie, podaję (jako ciekawostkę) wzór - jak należy pisać prośbę do Cadyka, żydowskiego "pośrednika" pomiędzy człowiekiem a Bogiem.
Prośby takie można składać i po śmierci Cadyka, gdyż On raz do roku (w rocznicę swojej śmierci) schodzi na Ziemię i zbiera wszystkie "kwitełe".
Jest to coroczne wielkie święto, np. w Leżajsku
www.europoland.com/fotoreportaze/cadyk.php

A co najważniejsze każdy - nawet chrześcijanie, mogą składać takie prośby. Najczęście były to prośby o potomka.

Oto przykład - jak mógłby ktos taki jak ja - napisać prośbę. Może być ona pisana w każdym języku, bo Cadyk, po śmierci rozumie oczywiście język każdego człowieka.

Aha - jest zasada, że zawsze podaje się imię matki (Marek syn Ewy) a nie ojca. Bo ja mogę sobie myśleć że ten a ten jest moim ojcem, ale w "księgach niebieskich" jest napisane zupełnie coś innego :)) - i moja prośba nie będzie mogła być wysłuchana.

*****************************************************

"Wrocław/ Marek syn Ewy - o pomyślność w interesach, i żeby inni nie otwierali podobnych zakładów na jego ulicy.
Jego żona Renata córka Krystyny - o uzdrowienie z bólów głowy.
Syn ich Witold - o wzrastanie do wszystkiego dobrego
Córka ich Agata - o dobrego męża i szybką ciążę w trwałym nasieniu."

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jak to "co dalej", Chana?

Dalej pisz ten list! Przecież każde z nas czeka na jakis cud:)

Ale pamietaj, że tylko wdowy mogą swoje prośby umieścić na samym początku kwitełe. Inaczej pierwsza prośba musi być od męza.
A Cadyk z Leżajska (obiecał podobno, że po śmierci dalej bedzie wypełniał swoje obowiazki) "wraca" co rok tak w połowie marca. Tylko wtedy trudno się dostać na jego grób. Bo zjeżdżają się tu ,tysiące potrzenujacych" z całego swiata.
A jak Ci się spieszy - to jest jeszcze Ściana Płaczu. Podobnież można przez internet zamówić sobie karteczkę, którą ktoś tam włoży.

Najpewniej jednak, nie czekać na cuda, ale poradzić się bliskich i przyjaciół.

Popatrz jakia za oknem Piękna Pani Wiosna! I to bez żadnych cudów!

A jeżeli chodzi o mnie - to ... fajnie jest czsem posłuchać piosenek ze "Skrzypka na dachu", i zastanowić się, dlaczego ich Jahwe - tak się cały czas mści na tym narodzie?
Bo chyba tylko Izrael ma (biorąc historycznie) gorsze położenie niz Polska!

Pozdrawiam z "głową w słońcu" - Marek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97, dziękuję również za to samotne polubienie. :)   Pozdrawiam serdecznie :)
    • siedzimy na balkonie - jest sopot i inne takie przepalamy lufe żeby czas się dłużył niemiłosiernie bo nad głową stado słoni pod stopami kafelki bogowie mrozoodporni - w tle tęczówki statków widm i nowe szkoty przypite po marynarsku - z błyskiem      ja-patrzeć-ja-mówić-pisać      umierać-ja-potem-pływać      latać-oczyszczać-stopy      kochać-szydzić-pić-ja      palić---i-nikt-mnie-nie      urodzić-już-więcej-pod      takim niebem siedzimy na balkonie jest sezon na łez-stern z dedykacją do lustra przystępujemy a ono nie odbija to lustro egoisty słychać szept który się niesie zupełnie jak nie szept tylko śpiew syren chociaż dziś trochę zawodzą grulem i bez błysku      zamieniam swoją złamaną nogę      na dobrą nogę kolegi - polujemy      potem obaj na kule które bóg nosi       jaki jest bóg pytamy tego co nie siedział z nami na balkonie jest dobry jak wszystko co wam smakuje więc zbudowaliśmy most z balkonu do morza ukradliśmy kilka muszelek- wydobyliśmy z nich wszystko oprócz szumu morza - teraz stygną przy piecu  
    • Anna lubi siadać na powalonym drzewie kilka lat temu silny wiatr wyrwał z korzeniami stary wiąz jego chropowata kora przywodzi na myśl głębokie zmarszczki babci czasami wyskubuje fragmenty ciemnej skorupy palcami bada fakturę i trwałość po czym ściska z ogromną siłą tak że okruchy wgniecione w linie papilarne tworzą brunatne rzeki drewno pod spodem jest białe twarde jak kość piszczelowa z każdym kolejnym zerwaniem strupa roi się w niej poczucie winy szum pszczół między akacjami po drugiej stronie ogrodu zdeszczona zieleń tylko ona wpatrzona w dal strzepuje resztki z kolan  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Poet Ka Malarstwo jest milczącą poezją, a poezja – mówiącym malarstwem.
    • @violetta na pewno inni:) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...