Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pożary zawsze na
czerwono w mojej głowie
się mienią i zgrzytają
twoją ognistością
lub bezpośredniością
gdy słowa opadającą żuchwą
wywołują odruchy małych
dzieci
skutecznie
otumanionych
zabawą
w chowanego
ganianego i niespecjalnie
burego wesołkowatego
misia
bo to
nie jest tylko bajka dla dzieci
dorośli jak najbardziej
się przysiądą
pod warunkiem
że myszy które
wybrały się w podróż
z Gorzowa
do Szczecina
nie staną się
myszkami białymi
o wyblakłych oczach
a wypalone papierosy
nie porysują gardła
bo mamy swoje
intencje
które skumulowane
wysadzą w powietrze
nawet atomowy bunkier
samego generała
Jaruzelskiego
i innych poetów
opisanych w zdaniach
twych powtarzanych
mi po 4 razy dzięki
sprzyjającej naszemu
wieczorowi aurze
co zdradliwa ona
czarna i przepyszna
i uwierz mi
tylko raz w życiu
warto o nią powalczyć
nawet o 3 w nocy
bo ja się na to piszę
wszystkimi 10 łapkami
i 7 nogami
i głową
też
myśląc
i kontemplując twe
dziewczęce
filuterne
uśmiechy
z powieści napisanej specjalnie
dla Piotrusia Pana
który uważał
że najlepsze baśnie są
o nim samym
i jego wewnętrzne
strony
które przeczytałaś
i dałaś temu wyraz
chcą być już ciągle otwarte
na twoje słowa
bo warto

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta nie wierzę w twoją pogodę
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To chyba zależy od poczucia własnej wartości. Kiedy człowiek nie ma kompleksów i zdrowe podejście do siebie, to na różne swoje doświadczenia nie patrzy przez pryzmat ataku i obrony. Nie musi udowadniać całemu światu, a przy okazji gdzieś tam wewnętrznie, sobie samemu, że nie jest zły, ułomny... Nasze uczynki (bo to jest przecież manifestacja prawdy o nas) nie są nami. Wszędzie dobrze jest widzieć pole do zmiany, a jednocześnie pozostać ze sobą samym w dobrej relacji, czyli takiej, w której się ciągle uczymy. Wtedy chyba nie ma tego problemu "bólu" spowodowanego prawdą,  bo ona nas nie odsłania, nie demaskuje,nie powie nam nic, czego byśmy o sobie nie wiedzieli :) @Berenika97 Prawda prowadzi do kluczowego pytanie - co ja z tym dalej zrobię? Z odkryciem tych trudnych znaczeń, z rozczarowaniem (sobą? innymi?). Dla mnie też jest trochę kozłem oporowym, bo dalej nie ma drogi, jest powrót do życia, ale już ze zmienioną percepcją siebie, emocji, faktów...
    • @Berenika97     Bereniko, dziękuję Ci za to czytanie , które nie tylko analizuje, ale naprawdę wchodzi w strukturę tekstu i zostaje w nim   na chwilę dłużej.   Twoja uważnosć jest czyms  rzadkim : nie zatrzymujesz się na powierzchni obrazu, tylko dotykasz jego nerwu.   bardzo cenię to, że potrafisz zobaczyć w wierszu przestrzeń, w której lęk ma własną biologię, a metafora oddycha jak realne ciało .   to dla mnie ogromny przywilej być czytanym w ten sposób - bez pospiechu, bez uproszczeń, z   intelektualną precyzją i wrażliwością.   Twoja interpretacja nie domyka tekstu, lecz go otwiera, a to jest najwyższa forma rozmowy z wierszem. dziękuję Ci za ten wysiłek i obecność.   bardzo Ci dziękuję Nika.  
    • @Dark_Apostle_ Kurde, no super !!!!!
    • @Berenika97 pięknie , osłoniłaś oceanem to co niepoznane
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...