Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Gdy z ukochaną łapiemy się za ręce I biegniemy, by pluskać nogi w morzu Łapiąc ostatnie blaski zachodzącego słońca, Hałas zrywa mnie na nogi: brzdęk, bibip!   „Do roboty, leniu, wstawaj, zęby umyj!” Daj mi pięć minutek, proszę, sen dokończę. Już miało dojść do buziaka, a ty się bawisz W Brutusa, niewdzięczniku, draniu!   Zapomniałeś, że przywlokłem cię ze strychu Zakurzonego, w szaliku pajęczyn? To ja, napinając bicepsy, nakręcałem sprężynę. To ja chuchałem w twój blady, zasmucony   Bezruchem cyferblat, dzięki mnie wydałeś Z siebie tyk, tyk – co z tobą się stało? Od jakiegoś czasu budzisz całe osiedle, Jak mleczarz brzęczący butelkami o świcie.   Popadłeś w rutynę i sobie swawolisz: Gdy chcesz, to ci śpieszno, innym razem Leniwca udajesz lub zastygasz na amen. Zegarmistrz już chciał cię młotkiem naprawiać.   Nie dryndaj, bo mam cię w nosie – o, tutaj! Za chudy jesteś na Big Bena, cieniasie. Złośniku, wierć się na szafce i podskakuj. Dzisiaj mam wolne, he, he, do roboty nie wstaję!  
    • @Leo Krzyszczyk-Podlaś @Pisarzowiczka  Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :) 
    • Myślę, że trzeba po prostu szybko reagować na takie rzeczy. Osobiście zaraz po zauważeniu wysłałem info do Mateusza i potem kilka razy po nowych atakach. Nie wiem, czy mogę się nazwać przez to odważnym, ale kto wie   :).  Pozdrawiam. 
    • Jako poeta odczuwam: zaklęcia, moce, uroki. Jestem odwrócony ku niebu. Witam upadłe „anioły”.   Wstępuje szybko Dramaturg. Odpowiada za kreacje. Jest satyrykiem i kpiarzem.   Następny wstępuje Dżoker. Odpowiada za wybryki. Bywa wielkim ironistą.   Przychodzi również Wielki gracz. Jesteśmy dla niego pionkiem. Grają duchy i anioły: w białe, czarne i szare.   Diabły uderzają w bębny.     Zagubiłem się i zląkłem. Za sprawą występnych mocy, nieświadomie głoszę koniec.      
    • @Whisper of loves rain   Piękny wiersz, jak instrukcja obsługi intymności napisana z pełną czułością. Ta podwójność -aktywność i bierność, prowadzenie i poddanie się - tworzy erotykę tekstu. Świetny!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...