Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dali ci życia kształty
ciało miejsce rodzinę czas
byś zapełnił je swoim istnieniem
jako jedyną z szans

dali ci organ myślenia
doskonały w swojej budowie
byś bytu budował świadomość
i prawdy znaczył drogę

i dali ci wolną wolę
w ram określonych granicach
jak mrówce zamkniętej w wymiarze
liny -jej drogi życia

na końcu los się nie spyta
czy misja twoja spełniona
zadrży leciutko przestrzeń
fotonem jednym trącona

Opublikowano

Powiem szczerze - wolę jak Pan pelargoni
Chyba Pan sam nie przeczytała po napisaniu?
byś zapełnij je swoim istnieniem
jako jedyną z szans
- byś zapełnij je?
Dwa ostatnie wersy nie uratuję tego, co sknocone przed nimi. Niech Pan poprosi moderację o przeniesienie wiersza do Warsztatu - i do pracy.
pzdr. bezet

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy Przypomniały mi się słowa z filmu "Mroczna pieśń". Okultysta mówi, że chciałby stać się w tym życiu niewidzialny, żeby odpocząć przed "pierdolnikiem" jaki go czeka po śmierci. Film polecam.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ja też nie i dlatego uważam, że należy lać go prosto w mordę:) Ale poważnie: jak mówię że lubię alkohol i że jest on dla ludzi to mnie chcą lać, a przecież on właściwości prozdrowotne 25g dobrej wódki (i tylko 25) po tłustym obiedzie poprawia trawienie, na przeziębienia kieliszeczek lub 2 pigwówki (i tylko tyle) super pomaga. A nigdy tego nie zapomnę jak przyszedłem do swego już śp teścia - stan podgorączkowy zasmarkany zakasłany a teścio wbrew pozorom mnie nie wywalił bo sam też się trochę źle czuł. Powiedział "choć idziemy się leczyć" Na stół wjechało 0,5 z czerwoną kartką (lata 70) No cóż dno butelki zakończyło leczenie Teścio poszedł spać i ja pojechałem do siebie spać. Rano o się obudziłem zdrowy wypoczęty i śladu dolegliwości.  Alkohol jest dla ludzi ale należy go mądrze stosować.     A teraz co do wiersza:   Zostało już udowodnione, że świadomość znajduje się poza ciałem, a te synapsy są tylko przekaźnikiem: świadomość - ciało.Pamięć zatrzymuje czas w kadrach, które my sami co jakiś czas "ten czas" przewijamy i mało tego najczęściej upiększamy jak to ująłeś "wiosłujemy w tym morzu" czy tego chcemy czy nie. Pozdrawiam
    • @Proszalny Ja już praktycznie nie wracam do jawy. Przygotowuję się na ostateczną wędrówkę i czasami uda mi się spisać coś z tamtej strony. Dziękuję za komentarz.
    • w ostatnim wersie skulonego wiersza nie mieszczą się krople miastem pachnie deszcz w mokrym parku w szaleństwie zieleni na niby śmietankowe lody na niby motyle siedzą pod parasolem czekam na pierwszy i kolejny tramwaj trochę żółty trochę czerwony na ławce angielski dla zmęczonych
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...