Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Bo Ty tak chcesz, żeby tak było, ale nie uda Ci się mnie niczym obarczyć, choćby i dlatego, że masz za wysokie mniemanie o sobie, a za mało kultury w sobie. I zapewniam Cię, że o mnie (wystarczająco dobrze) świadczy moja twórczość i moje zachowanie, a nie to co Ty powiesz. Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Bo Ty tak chcesz, żeby tak było, ale nie uda Ci się mnie niczym obarczyć, choćby i dlatego, że masz za wysokie mniemanie o sobie, a za mało kultury w sobie. I zapewniam Cię, że o mnie (wystarczająco dobrze) świadczy moja twórczość i moje zachowanie, a nie to co Ty powiesz. Pozdrawiam.

I to jest dobre stanowisko, sam napisałeś, co o tobie świadczy, z czym się 100% zgadzam - twoje wiersze i komentarze.
Co do kultury, to kolejny nieudany żart, aczkolwiek, jak mniemam, dla ciebie kultura to wychwalanie twojej (jako jedynej słusznej) pisaniny. Zresztą miałeś już kilka razy nawet bana za łamanie regulaminu, więc weź...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Bo Ty tak chcesz, żeby tak było, ale nie uda Ci się mnie niczym obarczyć, choćby i dlatego, że masz za wysokie mniemanie o sobie, a za mało kultury w sobie. I zapewniam Cię, że o mnie (wystarczająco dobrze) świadczy moja twórczość i moje zachowanie, a nie to co Ty powiesz. Pozdrawiam.

I to jest dobre stanowisko, sam napisałeś, co o tobie świadczy, z czym się 100% zgadzam - twoje wiersze i komentarze.
Co do kultury, to kolejny nieudany żart, aczkolwiek, jak mniemam, dla ciebie kultura to wychwalanie twojej (jako jedynej słusznej) pisaniny. Zresztą miałeś już kilka razy nawet bana za łamanie regulaminu, więc weź...
Owszem, miałem trzy bany, a ostatni to nawet półroczny, ale banującym byłeś oczywiście Ty (chociaż nie wiem czy sam).
Na pewno jest wiele aspektów kultury i na pewno sporo mi do wszystkiego dobrego brakuje, ale przynajmniej potrafię się zachować i zachowuję się (jeżeli nie całkiem kulturalnie, to chociaż) przyzwoicie.
No i w końcu wychodzi na to, że moi zaciekli wrogowie są miarą moich sukcesów. Nie ma więc tak ze mną źle, jakbyś chciał.
I czy Ty tego naprawdę nie rozumiesz, że negując moją twórczość, podbijasz tylko bębenek mojego sukcesu. Pozdrawiam.
Opublikowano

Oczywiście, że rozumiem, to już nawet Witwicki (Władysław, rzecz jasna "Psychologia uczuc i inne pisma, Warszawa 1994, str. 176), opisywał. Na szczęście to nie mój problem. I jakbyś się nie skręcał, wykręcał, kombinował, wymyślał układy i układziki, odwoływał się do jakiś spotkań z pupy wziętych, to pewnych faktów nie zmienisz - piszesz słabo, bardzo słabo. Jacyś tam twoim czytelnicy, do których się odwołujesz, też mnie smieszą, bo kto wyraża tutaj opinie, jak nie czytelnicy? Tyle, że to odbiorcy niezależni. A forum jest nie od tego, żeby ci podobaśki i miśki przesyłac. Jak coś ci nie pasuje, to do widzenia. A bany dostałeś, aczkolwiek ja jestem tylko wykonawcą, reaguje tylko na łamanie regulaminu po tym, jak ktoś ciebie zgłasza. A zgłaszający mieli bezprzeczną racje. Jak komuś piszesz, że "jest za cienki w pasie", to ktoś może miec niesmak. Ja akurat jestem tęższy, w dodatku nie korzystam z narzędzi ułatwiających mi życie, więc po raz kolejny nie rób sensacji. Jak nie masz hobby, to zbijaj karmniki albo co.
Na koniec cieszę się bardzo, że po raz enty jestem plecami dla czyjejś karierki - na szczęście inwektyw na taką grafomanie mi nie brakuje, więc współpraca będzie owocna. Chociaż może napisz jakiś dobry wiersz, to jest lepsza i ciekawsza reklama.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ależ co ja kręcę, ja mówię wprost, to co Ty i zawsze jeszcze ktoś zarzuca mojej twórczości nie oznacza, że wszyscy inni podzielają Twoje (i Tobie podobnych osób) zdanie. I jak Ci już mówiłem 'grafomania' dla mnie z Twoich ust to pochwała (tak się znasz i tak czujesz poezję). I dla Ciebie nie obniżę lotu (twórczego), żeby to się okazało dobre.

A co do bana, jaki otrzymałem z tym komunikatem:


Zostałeś(aś) ) wyrzucona z tego forum. Ważność bana do: 2011-10-29. Administrator lub moderator wyrzucił Cię z forum. Jako powód podał(a):

nagminne łamanie regulaminu, obrażanie użytkowników forum, np: Twoja chorobliwa zawiść (jakoż niedowartościowanie twórcze)

Jeżeli uważasz, że ten ban nie należy Ci się, napisz do administratora: […]


to pozwolisz, że coś wyjaśnię:
Broń Boże, żebym miał wówczas czy teraz mam jakieś pretensje, nawet najmniejsze (że nie zarobiłem na karę, nawet taką). Jednak nie uważałem i nie uważam, że wyrażenie: 'Twoja chorobliwa zawiść (jakoż niedowartościowanie twórcze)' jest/było bardziej obraźliwe, niż np. takie (skierowane do mnie): 'Tego nie mógł wymyślić człowiek normalny. Zapytam wprost: leczysz się specjalistycznie, prawda?'. Jak widać, byli na tym forum równi i równiejsi, którym też wystarczyło np. takie tłumaczenie: 'Jak piszę, że tekst jest bełkotem, to nie stwierdzam, że autor jest idiotą. Jesteś mistrzem truizmów, szkoda że tej oczywistości nie jesteś w stanie pojąć'. A ja, o ile sobie dobrze przypominam, chociaż kilkakrotnie wcześniej pisałem o różnych osobach, że są chorobliwie zawistni (w gruncie rzeczy na tle swojego niedowartościowania twórczego) i ta prawda (że beztalencie bywa zawistne) nie kwalifikowała się wówczas na karę kwarantanny. Widać, kara zależała od miejsca i czasu, czyli od tego, komu się wygarniało prawdę. Ale jak już zauważyłem, cóż w tym dziwnego, że wówczas byli, jak i dzisiaj pewnie są (bo zawsze są i wszędzie) równi i równiejsi. Pozdrawiam
Opublikowano

...Krzywak ...grajku..czy byłeś w swych osadach sprawiedliwy...chętnie bym Cię nazwał!!!Sędzio Sprawiedliwym!!!Przysrałeś się jak rzrep do psiego ogona!
Wiersz już został daleko z tyłu!!!...a Ty jedziesz z prywatą!To tak jakbyś pluł w twarz wszelkiej sprawiedliwości.

Jesteś pierwszym którego bym stąd usunął,za destruktywne i koleśiowskie działania!...w przeszłości.

nie nadajesz się nawet do wspólnego picia wódki...bo byś "spierdolił" smaka ,.....nie wspominając o poetyzowaniu...-Heniek:)

Opublikowano

WiJa - widzę, że kumpel przyleciał z odsieczą, więc nie będę napomykał o prywatnych wojenkach, bo mam was na talerzu. W dodatku kumpel jest tak konstruktywny, że ojej :0 Raz mu się udało, to myśli że pofrunie... Nie wcinaj się heniu, gdzie cię nie sieją...

Ale do rzeczy - zawiśc (w odróżnieniu odcałkiem czcigodnej nienawiści) polega głównie na zazdrości. Zazdrościc nie mam wam na szczęście czego. To, że sypią się na mnie potopy wyzwisk od anonimów, też ma swoje uzasadnienie - właśnie zawiśc. Zresztą popatrz na takiego bukowskiego - na mnie się sypie, że wchodzę na prywatę, chociaż na prywatę wszedłeś ty. I to jest właśnie kolesiostwo. Wcześniej obraziłeś Kalinę i Jacka - to jest twoja "kultura". I to pisząc tak nawiasem o tym, co każdy rozsądny moderator bierze pod uwagę. Prowokujecie, obrażacie, a potem płaczecie i udajecie niewinnych...
Żal.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




..pisząc te słowa ...uderz się w pierś!...Kalinę ...obrazaił ? i Jacuśia?Aleksandra ...Franciszka...niby czym?...pisz na forum,a nie się błąkasz jak smród w
gaciach,bądź mężczyzną...Choć dalekie to jest....połowa stąd ludzi wie...jaki jesteś naprawdę!.Gdzie te twoje kolesie?..Zaloguj się!
Opublikowano

No właśnie, Panowie i Panie, czy nie uważacie, że ten spór staje się pieprzeniem bez sensu, ale za to pieprzeniem z coraz większą zajadliwością. Może to i kogoś bawi, ale mnie już nudzi, a ja nawet jeśli sam jestem nudny, nie lubię się nudzić, ani tym bardziej przynudzać (wolę np. wypić piwo). Pozdrawiam wszystkich. I nie oczekuję odpowiedzi. Niech zostanie na tym, że każdy wie swoje, bo przecież każdy i tak wie lepiej i wie swoje. Dziękuję wszystkim, a Tych którzy czują się urażeni moimi wypowiedziami, po prostu przepraszam i jeszcze raz wszystkich pozdrawiam.

Opublikowano

hmmm; dlaczego Pan uważa że w opinii o Pańskim wierszu jest jakakolwiek zmowa (? czy tzw. "sztama"?!)?
- swoich sądów i ocen ani nie konsultuję z kimkolwiek ani się nie zmawiam, aby je wyrazić; a Pan sugeruje brzydkie zachowania, jakby te pozytywne były obowiązujące pod nickiem WiJa;
odmawiawia mi Pan samodzielności co do postaw krytycznych i stawia pod zarzutem umyślnego szkodzenia...Nieładnie! to obraźliwe...

pozdrawiam z nadzieją, że Pan godnie przyjmie krytykę wiersza, bez oglądania się na personalia...

J.S

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Widocznie Jacku, czy jak wolisz Panie Jacku wysunąłem za daleko idące wnioski z Waszej dobrej znajomości (kiedy to już doskonale można porozumiewać się bez słów).
A po drugie i po ostatnie, to mi wcale nie chodzi o to, że wiersz oceniasz choćby i jak najbardziej negatywnie, tylko o sposób w jaki to robisz. Bo przecież tymi słowami: 'nie mam tu nic do dodania, wszystko powiedziane wyraźnie i czytelnie, a co najważniejsze - uczciwie;' identyfikujesz się z (pierwszym pod wierszem, jak i pełnym inwektyw) komentarzem Michała, który nie tylko dla mnie jest jedną wielką przemyślną zemstą i prowokacją, obrazą i obelgą, szyderstwem i naddaniem tego, czego w wierszu nie ma. I to wszystko wcale nie z niezrozumienia wiersza, tylko w celu ukarania mnie, choćby i za to, że poprzednio Michałowi nie udała się napaść na mnie, czyli na (kilka tygodni wcześniej) zamieszczony tu wiersz, czym ucierpiała Jego duma. Pozdrawiam.
Przepraszałem już wszystkich tych, którzy czują się urażeni moimi słowami. Ale mogę, dlaczego nie, przeprosić Cię jeszcze raz. Przepraszam Cię więc za urazy z mojej strony. Nawet jeśli te urazy są skutkiem obrony tyle wiersza, co mojej czci. Jeszcze raz pozdrawiam.
Opublikowano

WiJa - jaka napaśc? Mnie chodzi o podawanie informacji niezgodnych z prawdą, w dodatku zamieszczanych w odpowiedzi na krytykę tekstu literackiego. Czyli po prostu o kłamanie (chociaż pierwsze miejsce zajmuje wciąż przybijający się do krzyża adwokat) i o odbiór tego, co pan publicznie "obwieszcza".
I tyle w temacie. Co gorsze, nie mogę teraz zajmowac się bombardowaniem niczyich tekstów (bo wbrew adwokaturze mam coś takiego jak poczucie przyzwoitości, której adwokatura nie posiada) i znowu mnie czeka przyjmowanie ewentualnych skarg, do których będę musiał się jakoś odnieśc. Ja oczywiście pańskie oskarżenia wkładam do działu z bajkami i przechodzę do porządku dziennego.
Powodzenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @piąteprzezdziesiąte   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za te słowa i refleksję - rzeczywiście, w tym całym miejskim zgiełku łatwo o poczucie samotności, a bliskość natury potrafi to odwrócić. Miło, że wiersz się podobał. Serdecznie pozdrawiam! @violetta   Bardzo dziękuję!    Oczywiście, zarówno w domu , jak i poza nim można się relaksować. To zależy, od czego chcemy odpocząć. :)))  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Posem @Leszczym @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
    • @Moondog   Bardzo dziękuję!    Dziękuję  za te słowa - "skrojony" to świetne określenie, bo rzeczywiście zależało mi na dopasowaniu każdego obrazu do tego nastroju miasta. Miło, że to wybrzmiało. Serdecznie pozdrawiam! @andrew   Bardzo dziękuję!    Piękne – neony jako coś, co też potrzebuje snu i przebudzenia w nowych kolorach, to świetne dopełnienie.  Dziękuję za ten poetycki oddech w komentarzu! Serdecznie pozdrawiam. @LessLove   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za ten komentarz - świetnie uchwyciłeś to, co chciałam przemycić -  że cywilizacja to tylko warstwa lakieru na tych samych, pierwotnych mechanizmach. Miasto jako oswojona dżungla - trafne. A na pytanie odpowiem - tak, lubię kryminały! Choć trzymam się pewnej samodyscypliny - jeden kryminał, jedna książka „mądrzejsza", żeby nie zatracić się wyłącznie w mroku i zbrodni. :)) Serdecznie pozdrawiam! @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!   Dziękuję za tę refleksję! Rzeczywiście, światła miasta dają złudzenie jasności i bezpieczeństwa, ale to prawda, że nie rozwiązują tego, co człowiek nosi w sobie - najwyżej rzucają na to inny cień. W klimacie noir chodziło mi właśnie o to napięcie między pozornym blaskiem a tym, co się pod nim kryje.   A jeżeli chodzi o same neony, to przeczytałam ciekawy artykuł. Podaję link:https://android.com.pl/tech/1037171-historia-neony-polska-tradycja-obecnie/   Zastanawiałam się, czy byłeś w Neon Muzeum.    Serdecznie pozdrawiam. :)  @karenka   Bardzo dziękuję!    Bardzo dziękuję za te słowa! Cieszę się, że ten motyw samotności i wyobcowania w zderzeniu z bezdusznością miasta tak dobrze wybrzmiał. To właśnie o to mi chodziło - o ten powolny proces, w którym miasto ściera z człowieka wrażliwość. Serdecznie pozdrawiam! @Gosława   Bardzo dziękuję!   Dziękuję, że się podzieliłaś tymi odczuciami -rozumiem, jak bardzo niektóre miejsca mogą nas męczyć. Właściwie, to jestem czasami zawieszona między Warszawą a prowincją - i jak tylko mogę uciekam na prowincję. :)  Cieszę się, że wiersz Ci się podoba. Pozdrawiam serdecznie!
    • @Gosława oczywiście, że z miłości... do poezji :) i zupełnie nie za kasę.... FLTP :)
    • @Charismafilos weź bo się wzruszę  Tak naprawdę to myślę że masz spaczone poczucie humoru i mnie nim wnerwiasz ale wybaczam bo wiem że to wszystko z "miłości" Żart

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Idę na rower bo mi to leżenie nie służy 
    • @EsKalisia co tam sis? kowal nawalił, czy dusza nie-do-kucia?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...