Lady_Supay Opublikowano 31 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Października 2004 (akt I, odsłona II) Au revoir paramour *et Tu ne crois pas trop , car..... - on ne sait jamais ;) buduję Cię z cegieł bezsilnie palonych wściekłością w piecu wiecznego pytania gdy wzrokiem błędnych ogni w widnokrąg rzuconych nie mogę pojąć tego miłowania przyczyną moją ku temu zostałeś gdy w demagogii czułego kochanka wyrokiem Kasandry na miłość skazałeś mnie swoją w wizjach proroczych z nadzieją poranka choć nic nie chciałam o nic nie prosiłam nigdy ni wczoraj ni teraz nie proszę w skarbonce duszy dziś zauważyłam błyszczące trzy nikodemowe grosze nim Cię powitam pożegnać już muszę (nie powiem, zadrżały mi trochę kolanka) bo niepewnością słowa jutro teraz się uduszę i uwierz mi w końcu - nie ja Twa wybranka! Tłumaczenia: *paramour -[wym. paramur] - kochanek/a w związku nieusankcjonowanym żadnymi legalnymi czy moralnymi normami, jakie w danym środowisku obowiązują; Etym. - ang. z fr. par amour 'z miłości'. Au revoir paramour .* et Tu ne crois pas trop , car .... on ne sait jamais Żegnaj mój kochany. I nie wierz w to za bardzo, bowiem..... nigdy nie wiadomo
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 31 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2004 Komentarz nie był napisany w języku polskim
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 31 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2004 słówka "paramour" nie znałem. Zastanawiem jak można by je przetłumaczyć, tak, żeby oddać tę "zmiłościowność"
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 31 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2004 "Zmiłośnik" :DDD, "zmiłośnica"------> jedno brzmi jak jakieś urządzenie, a drugie jak "złośnica" :)
Lady_Supay Opublikowano 31 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Października 2004 Komentarz nie był napisany w języku polskim
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 31 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2004 Komentarz nie był napisany w języku polskim
Lady_Supay Opublikowano 31 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Października 2004 Komentarz nie był napisany w języku polskim Proszę wybaczyć, ale teraz będę musiała przetłumaczyć "obce" teksty dla Pana moderatora, bo chyba nie lubi po francusku ;-) :))
Lady_Supay Opublikowano 31 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Października 2004 Jej, ale nie chce mi się tak - dokładnie. Chodzi o to, że(tutaj piszemy po polsku)Włodek przybywa szybko by skwapliwie (?), wytrwale(?), przeczytać lekturę;-) A ja, ozczywiście go zapraszam i poganiam;) No i pozdrawiam ciepło:)
Jan Polski Opublikowano 31 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szanowni Państwo, lekcje języka francuskiego (konwersjacje etc.) proszę uskuteczniać prywatnie (via mail lub inne komunikatory). Regulamin mówi jednoznacznie: tu piszemy tylko po polsku. Dziekuję za zrozumienie i dostosowanie się w przyszłości. Pani - Lady, ma już w tej kwestii coś na sumieniu - nieprawdaż? :) Pozdrawiam - Jan P.
Lady_Supay Opublikowano 31 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Października 2004 Ok, Psze Pana Ups... A, "ok" może być? ;) Pozdrawiam mrużąc oczko ;-)
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 31 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2004 popCHawimy się i nie powCHtórzy się to jużZastosuje się Pan do reguł panujących w tym serwisie? Jeżeli chce Pan nadal sobie żarciki stroić, radzę potraktować ten tekst jako pierwsze i ostatnie ostrzeżenie. Janusz Lechicki
Lady_Supay Opublikowano 31 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Października 2004 się CHozumie ;)Jak wyżej. Janusz Lechicki
Lady_Supay Opublikowano 1 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2004 Oczywiście. Jak wyżej... Żarty na bok - zakazane. Od teraz będę śmiertelnie poważna. Poważnie. Co do ostrzeżenia, to nie popełniłam żadnej zbrodni by mnie straszyć. Przesada? Przerost formy nad treścią ? Ansa? Nikogo nie obraziłam, nie uraziłam, nie wykpiłam w dialogu (mój rozmówca - Pan Nabkowski, również). Zastosowałam się do regulaminu i używam ojczystego języka. Jeżeli żarty są przestępstwem, a "CH" zbrodnią, to proszę mnie osądzić, skazać i wydać wyrok. Nie będę dyskutowała nad formą przekazu informacji . B.r. Kpiną, wg mnie, jest to Pańskie Ostrzeżenie. Kpiną ze mnie, Panie Januszu. A chciałam być miła...
Klaudiusz Opublikowano 1 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2004 teskt fajny :) "(nie powiem, zadrżały mi trochę kolanka " :)) to rozbawiło najbardziej :)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się