Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O czym śnisz w pierwszej godzinie dnia
Kiedy na wschodzie już się wznosi różowa kurtyna
Zapowiedź spektaklu?

Czy gonisz motyle na łąkach dzieciństwa
Czy w bohaterskim akcie samotnie szturmujesz
Bezczelnie szczerzący kły
Batalion wiatraków?

Może skrzydła kleisz z ptasich piór i wosku
I bijesz rękoma ku słońcu by jak najszybciej zanurzyć się
W ekstazie spadania?

Mój miły ludzie mówią różne dziwne rzeczy
Gdy rozum śpi budzą się upiory i już nie wypierzesz ubrań zabrudzonych krwią
A może gdy rozum się budzi upiory uciekają w popłochu
Skamląc ze strachu?

Śpij, mój miły, ja będę czuwać u steru
Ze wzrokiem wlepionym w horyzont w poszukiwaniu pierwszych oznak sztormu
Na samym środku bezsennego morza słów
Szalup niestety brak
Mamy motyla w słoiku i wietrzny kieł wiatraka
Amulet na sznurku

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Uwielbiam oniryzm. Może dlatego tak podoba mi się wiersz. Szczególnie "Baezczelnie szczerzący kły
Batalion wiatraków", eksataza spadania, ustęp o upiorach i "amulet na sznurku" :)
Pozdrawiam!
PS: Polecam umieszczenie wiersza też w jakimś dziale z limitem, wtedy wolniej będzie znikał i więcej osób go przeczyta i skomentuje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
    • @Starzec   To zgrabna gra słów, która przypomina mi aforyzm filozoficzny. Pierwsze dwie linie tworzą lustrzane odbicie, które sugeruje tożsamość bytu i faktu, ich wzajemną wymienność. Trzecia linia zmienia ton -"niebyt działa pod przykryciem" brzmi niemal jak tytuł thrillera szpiegowskiego. Jest w tym humor, ale i prawda - niebyt (nicość, brak, to co nieobecne) rzeczywiście "działa" - przez swoją obecność-jako-nieobecność, przez to, że zaznacza się przez kontrast z bytem. Można to czytać jako miniaturowy traktat o naturze rzeczywistości albo jako żart na temat języka filozofii. Chyba, że coś poplątałam. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...