Szymon_W. Opublikowano 8 Stycznia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2012 Idziemy wtedy do kina Na film bez zbędnych pytań; W domu gra zdarta płyta, Kolacja bez świec, bez wina Wchodzimy do sklepu razem - Zieleń ogórków wybierasz, Ja tobie słoik otwieram, Ty czajnik stawiasz na gazie Później zostajesz beze mnie; Gdy wrócę gdzieś po północy, Otworzysz błękitne oczy, Uśmiechniesz się, wcale nie sennie I tylko dłonie trzymane, Splecione w warkocz jak drzewa, Mimo tej ciszy, kochanie, Będą nas ziemi śpiewać
Sebek..._ Opublikowano 10 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2012 ujmuje prostotą i pogodą ducha, całkiiem ładne naprawdę :) tylko ostatniej linijki nie umiem przetrawić, chyba chochlik się tam wdarł Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się