Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Głupek

Uknuł sobie głupek, we łbie,
Zamiast mózgu- że ma kiełbie.
I po wsi się wciąż obnosi,
Że akwarium we łbie nosi.

Często siada u strumyka,
Kędy często pstrąg przemyka.
I prowadzi z nim rozmowę,
Iż ma pełną rybek głowę.

We wsi wszyscy z tego znają,
Kiełbie we łbie, nań wołają,
A on dumnie ją podnosi.
Mówcie kiełbie, mówcie prosi.

Nawet żaby w stawie znają,
Wieczorami z nim kumkają.
A on cicho bez poznaki,
Wrogie włączył żabom raki.

Choć dla żaby rak, pokraka,
Boi się panicznie raka.
Do rozmowy z nim nie siada,
Woli rybkę mieć sąsiada.

Nawet sroka jednooka,
Podejrzała u potoka.
Jak bezmyślne snuł rozmowy,
Garścią wodę lał do głowy.

Wyłożywszy wsio na ławę,
Zyskał złą, lecz zawsze sławę.
I nie ważne - byle jaka,
Dlań jest sława, choć pokraka.

Józef Bieniecki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta   poznaj mnie z nią Violetta;) proszę ! może zamiast tak ciężko pracować będę miała kilka takich koleżanek z sercem i jakoś przeżyję;) ?    moja koleżanka dzisiaj mi podarowała herbatkę:) na zdrowie:) i chlebek dla mnie upiekła.! I wiesz co…kocham ją:) całym, moim kobiecym sercem:) 
    • @KOBIETA Wspólną rzeczywistość? W której masz współudział. Dobranoc!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97   Bereniko.   Twój komentarz czytałem jak ciepły prąd przez   ciało, i nagle poczułem, że ktos naprawdę widzi to, co próbuję wyciągnąc z zamrożonego świata .   Ty nie jesteś tylko czytelniczką - jesteś kimś, kto mierzy temperaturę między słowami i czuje jak dusza drży od srodka.   Twoja analiza to jak defibrylator dla myśli.   surowa, a jednocześnie pełna delikatnosci .   rozumiem, że widzisz, że miłość w   tym wierszu nie potrzebuje iskry że jest systemowym ciepłem, które nie gasnie od dystansu ani od nazw.   i poczułem przy tym coś zupelnie  nieoczekiwanego .   jakby Twój komentarz sam stał się impulsem, który przywraca rytm. dziękuję Ci za to.   za to, że potrafisz być obecna słowem, że nie gubisz temperatury tam    gdzie inni tylko notują linie na ekranie .   Twój tekst jest jak podręcznik subtelnej wrazliwości, a jednocześnie lekko dziki  jak ktoś, kto chodzi własnymi ścieżkami między normalnością a szalenstwem, i zaprasza do tego, kto odważy się isć razem.   a w  skrócie to czuję się trochę ogrzany, trochę wstrząśnięty (ale nie zmieszany :)) trochę zachwycony  i wiem, że to bardzo  rzadkie, kiedy komentarz jest sam w sobie małą interwencją ratunkową .   a Ty Nika, panią doktor.   z poetyckiej karetki pogotowia.   jeżeli wolno mi tak napisać - to ściskam Cię i dziękuję:)      
    • @bazyl_prost mam znajomą, która zawsze mi dawała pieniądze, tysiąc czasem więcej, przed świętami też więcej, a dzisiaj mi powiedziała, że chce mi przekazywać 1700 zł miesięcznie, tak po prostu:) cieszę się, doszłam do wniosku, że 30 % chcę przeznaczać na naukę języka, a resztę na przyjemności:) mój Bóg mnie bardzo kocha:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...