Borys Silver Opublikowano 15 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2011 kiedy traciłem wiarę na samym krańcu upragnionego odnalazłem szukane po omacku nie mam pojęcia skąd się wzięła podeszła i przytuliła jak mgła tak zwiewnie rozkoszna w sukience z kwiatów zmysłowa piękna bezwstydna jej kobiecość wypaliła pokłady nienawiści sprawiła że przejrzałem otworzywszy oczy a blask jaki do mnie dotarł starł w pył resztki samotności usłyszałem dźwięk z ust słodkich jak nektar który dotąd władał tylko snami kiedy zmysły błagały o litość teraz znów pragnę odzyskawszy chęć do pokory proszę chwyć mnie za rękę obejmując tęsknotę swoim ciepłem i pójdźmy przed siebie znów by nieskończenie długi spacer w dolinie słońca oddał co zagubione
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się