Piękny, refleksyjny wiersz, który przypomina, że świat nie jest tylko naszym miejscem do życia, ale także darem, za który jesteśmy odpowiedzialni...pozdrawiam pogodnie*)
Nie spotkałam Cię nigdzie jeszcze.
Myślisz pewnie, że nie patrzyłam, że jestem jak te srogie zimy, „co były kiedyś", a serce mi zamroziła Królowa Śniegu.
Chodź wiesz, że bardziej Skaza.
Czy wiesz, że Disney był moim wychowawcą moralnym ?
Zła jestem na siebie, że tęsknię za Tobą.
Nie widziałaś mnie.
Miałaś, używałaś, korzystałaś - nie byłam na nie.
Byłaś całym moim światem.
Jestem usługą.
Jestem kucharką w ambitnej knajpie, która bez klienteli traci sens.
Byłaś moją stałą klientką; na śniadanie, obiad i kolację. Nawet czasem późnym wieczorem zostawałam z Tobą do rana.
Pewnego dnia , po wielu latach zamknęłam restauracje.
Splajtowałam.
Widziałaś, że nie jest mi łatwo.
I gdy ja głodna chodziłam jak pies z książeczek dla dzieci - od drzwi do drzwi.
Ty już mnie nie chciałaś.
W sekrecie zawsze trzymałaś Naszą relację. Nie byłam żywą ikoną.
Brak mi ogłady, klasy.
Nie powinnam lubić krakusów.
Lecz jak lubiłaś przekornie mówić, tak jednak.
To moje rybki i moje akwarium, a ja chodź wciąż trochę jeszcze głodna to już nie prowadzę restauracji.
Oczywiście masz rację. Już kiedyś ustaliliśmy, że piszę z błędami.
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
I to nie jest brak szacunku dla Czytelnika, tylko (chyba) pogłębiająca się moja przypadłość.
Niestety, pisanie na telefonie wcale w tym nie pomaga. Coraz trudniej trafić mi w klawiaturkę tam gdzie trzeba, tekst jakiś taki coraz bardziej rozmazany, a autokorekta zmienia słowa w zupełnie inne niż chciałbym napisać. Tak że tego, dziękuję za uważne czytanie i upraszam o wyrozumiałość.
No i na koniec powtórzę jeszcze raz, oczywiście masz rację. Choroba spowodowana przez bakterie Borrelia, to borelioza, abo choroba z Lyme.
Dzięki za zwrócenie uwagi.
Pozdrawiam.