Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Przed chwilą pożegnałeś się z Bełdanami. Wypływasz na Śniardwy, jacht sunie po fali, przy zachodnim wietrze ściga się z chmurami.   Przeciwny brzeg ledwo widać gdzieś w oddali. Widzisz uśmiechnięte twarze towarzyszy. Chcesz za wszelką cenę ten widok ocalić.   Poza perkozami nic nie mąci ciszy, Tylko kormorany lecą na śniadanie. Co za raj na Ziemi! A tu nagle słyszysz:   Jest zielone światło, obudź się pacanie! Ruszaj, bo blokujesz całe skrzyżowanie.
    • @K__Rystyna Jutro, tj 10 marca Dzień Mężczyzn, więc mnie ten wiersz pasuje idealnie dla panów. Pozdrawiam.
    • @Walka z Czernią Ale czemu mają służyć te ogromne kulfony na cały ekran?  I po co te spojlery w postaci miliona tagów?! Kurde, bo się normalnie odechciewa

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Nie poznałem ciebie, lecz widziałem cię na fotografiach. To po tobie brwi mam ciemne i z harmonią w dźwięki trafiam. Wnuk współczesny - w twoją postać się zanurzam. Dama tej poezji - ty, Rozalia - rosa, lilia, róża.   Nie wiem, co by było gdyby - miałabyś w tym roku sto trzy lata. Może wzięłabyś mnie gdzieś do sadu, a ja wiersz zaśpiewałbym ci - jak trubadur. Może dałabyś mi krzyżyk, zdjęcie na pamiątkę i przyjęłabyś na obiad późnym piątkiem.   Nie wiem tego. Ale wiem, że mam po tobie dosyć - twoje dobro, talent twój i twoje włosy!   Nie wiem też, lecz jeśli coś tam jest na górze, może kiedyś spotkam ciebie - rosę, lilię, różę.   23 I 2025
    • Świat jakby stracił kolor. Poranna musztra w szarym świetle.   Cały dzień zajął mi poszukiwaniem ciebie.   Na próżno szukam zapachu twego ciała w kamiennym łożu, twojego spojrzenia w oczach innych ludzi, twojego głosu w przeraźliwym pisku starych megafonów, twojej czułości w lodowatym korpusie.   Choć widziałem cię tak dokładnie, do teraz zastanawiam się, czy naprawdę tam byłaś — czy to był tylko sen.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...