Joanna_Janina Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2011 niegdyś chłopiec młodej pannie jako znak miłości pełnej wręczał tylko serce twarde z odpustowego stolika w dłoni ciepła jego dłoń tak kroczyli polną ścieżką i nie było słowa kocham ani wybacz ani proszę tylko oczu błysk zmętniony który powstał z upojenia winem stęsknionej miłości czegóż więcej było trzeba zapach wiosny słodki dotyk to był dar na miarę króla kiedyś się kochali mocniej chociaż przez te długie lata świat doświadczał wiele razy miłość tak zwyczajna prosta połączyła aż po wieczność patrzę na te szare twarze pełne świeżutkiej nadziei która prowadziła wiernie poprzez wszystkie trudne chwile szukam klucza do tej bramy która szczelnie już zamknęła uczucie na starej fotografii
Gość Opublikowano 1 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2011 hm. czytając pierwsze trzy wersy układały mi się w rymowanie (pannie - twarde plus rytm) a potem... się rozleciało. pozdrawiam.
Joanna_Janina Opublikowano 1 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2011 No nie miało być rymowania... Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :) Janina
Judyt Opublikowano 3 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2011 podobne mam odczucia jak Popsuty, wiersz nie jest płynny, wyrzuciłabym "bramę" i tym podobne utarte słowa, chociaż opowieść bardzo romantyczna, J. serdecznie
Joanna_Janina Opublikowano 3 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2011 Dziękuję Judyt. Wezmę do serca twoje sugestie. Pozdrawiam :) Janina
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się