Messalin_Nagietka Opublikowano 20 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2004 gdzieś wpół drogi, chcąc iść od Przasnysza do Orzysza, wystaje A-Isha, za opłatą drobniutką pokazuje swe udko, niejednemu kierwocy prostuje się dysza
Władysław Kuchnia Opublikowano 20 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2004 Na drodze do Przasnysza dziś tylko spokój i cisza. Okoliczni panowie w dbałości o zdrowie żony chędożą. Z głodu padła A-Isha.
Messalin_Nagietka Opublikowano 20 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak A-Isha dzisiaj w szklanej trumnie leżąc, o swym zawodzie dość dumnie, mierzy wzrokiem bez skutków, "seven up" kransoludków jej nie zbudzi a może nie umie? MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się