Pigi Igi Opublikowano 3 Lipca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2011 *** Rodzimy się raz w życiu A ja nie wierzę, że Jasność Stać na taką rozrzutność By każdego wyposażyć W niepowtarzalną duszę Część pani Helenki Ze zdjęcia rocznika ‘26 Mieszka teraz w Krzysiu Którego Głównym Celem Życia Jest zdobycie zjeżdżalni Król Kazimierz, Wielki Czy Jagiellończyk Buszuje teraz we włosach Pani Joasi, która dzielnie Pracuje w Ksero, do późna Nie ma nas Jest tylko to, co było A było wszystko Choć i tak do końca wierzymy Że umiera się raz w życiu *** A może oni wcale nie byli nadzy? Majestat odział ich w jedwabie i kaszmiry A może nie było ich dwoje? Troje, czworo; gej, lesbijka, transwestyta i homofob Który w rzeczywistości trącił gejostwem Adam i Ewa, ukryci jako owłosione małpki Czekali na swój czas „Przecież On też może się mylić!” – mówili, A gówno prawda Wszystko jest „po coś” Nawet po to, żeby nauczyć się Umieć nie nienawidzić miłości Innej Niż sobie wyobrażaliśmy W swoich strusich rozumach Śmierć Słyszałem kiedyś: Nawet śmierć się boi Sama siebie Drży kosa w jej dłoni Gdy obniża się Ku części ciała Iks lub Igrek Z której "to wszystko" Pochodzi Pamięta Miliardy drobin piasku Po robocie zapija W szynku Parkuje kosę Popala Oczy już zapadnięte Skóra zniszczona Łachmany Widziała każde umieranie A przy swoim będzie zupełnie sama
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się