Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Matka siedzi w swym pokoju.
Syn z otwartą książką w swym pokoju siedzi.
Otwiera wyobrażni oczy, szuka wczoraj
w głąb przeszłości kroczy.
I widzi , jakby to była filmu klatka
spokój, on i Matka.



Syn ten kocha Matkę,
jednak nie okazuje tego.
Może nie umie zapomnieć co zrobił złego,
może nie umie , może się wstydzi,
może samego siebie się brzydzi.
Po tym wszystkim co niedobrego uczynił
Matka nadal kocha go,
choć on tak wiele zawinił.
Tak , nadal kocha i nie patrzy w tamto zło.



Urodziła go , dała mu życie i imię.
Wychowała i chroniła przed ludżmi złymi.
Co dobre , a co złe uczyła.
Zrobiłaby wszystko by był szczęśliwy.
Gdy trzeba skarciła,
lecz zawsze broniła.
Ale pewnego dnia syn wybrał własną drogę,
nigdy nie pytaj Mamo o drogę ową,
bo z niej zawrócił,
a myśl o niej przejmuje go trwogą.



Mamo , teraz wracam do domu!
woła syn.
Matka przyjmie go znowu,
wciąż czekała
Jej miłość przez cały czas nie zmalała.
Syn ten Matki potrzebuje
syn kocha
i nigdy stracenia tego już nie zaryzykuje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...