krowieńczak Opublikowano 9 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2011 Ułóżcie się litery wygodnie. Ukochane „i” oprzyj główkę o miękką kartkę, którą dla ciebie rozścieliłam. Bez ciebie słodki irys traci smak, nie cieszą igraszki, ciepło nie grzeje. Choć na krótką chwilę oprzyj ciężką głowę czerwonej boi na kołdrze jeziora, która przykryła denne kamienie, potrzyj główkę zapałki o ostry brzeg kartki i rozpal w moim wierszu ognisko, jak w szałasie na białej pergaminowej plaży. Kartka z bloku bieli się pustką. Dopiero co pościelona, niezamieszkana, ale już za moment wstawię pierwsze słowa i urządzę bardzo przytulny wiersz. Na razie śpię tu sama, na dmuchanym materacu. W kącie, w reklamówce trzymam elektryczny czajnik, przeżartą przez mole bawełnianą duszę, którą kiedyś próbowałam cerować kaktusową igłą i trochę płyt. Kiedy nie śpię, przesuwam słowa, mebluję. Niektóre są ciężkie. Jest kilka słów, których sama nie dam rady przenieść przez próg. No chyba, że przez sen. Biała kartka z bloku to może być prześcieradło, koc piknikowy, ręcznik o kociej sierści i perski dywan. Dla mnie ta biała kartka to jest wszystko. Pokój schadzek, w którym moja i twoja proza kochają się na boku, tworząc poezję. Tutaj dba się o słowa, o każdą literę z osobna, a najbardziej o „i”, bo irys bez niej nie słodki, chwila traci na znaczeniu, rozmowa się nie klei. Przepraszam za bałagan. To dlatego, że czekam na ciebie i cały czas coś zmieniam, przestawiam, żeby było pięknie na twoje przyjście. Jestem z nim, ale na boku kocham twoje delikatne wiersze. Dotykam ich każdego wieczora w pokoju schadzek, w bloku, który niby taki szary i przeciętny, a w środku ma najprzytulniejsze kartki, białe, jak prześcieradła, ręczniki o kociej sierści, piknikowe koce i perskie dywany… Twoje delikatne wiersze.. Twoje delikatne słowa..słodkie jak irysy.
cogito13 Opublikowano 9 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2011 "Choć na krótką chwilę oprzyj ciężką głowę czerwonej boi na kołdrze jeziora," nie sądzisz że to jest bezsensu?? (zresztą cala strofa jest do d*** po uj pisać jak się nie wie co ?) dam Ci może coś co kiedyś napisałem jeśli chcesz tworzyć serce w to włóż używaj słów które z głębi ,z duszy Ci płyną pisz tak jak czujesz smakuj (dla innych bądź) jak stare wino... pozdrawiam
krowieńczak Opublikowano 10 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2011 No...do dupy..:)) Ja Ciebie też.
Staszek_Aniołek Opublikowano 10 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2011 o jacie! bardzo, ale to bardzo mi się podoba to, coś wymodziła! co ja wiem o wierszach, to mała sień, ale potrafię dostrzec w tym utworze kawał twojego serca. pięknie to czujesz. pozdrawiam Anioł.
krowieńczak Opublikowano 10 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2011 No dooobra...nooo...wiem, że kawał serca to sobie mogę wsadzić w d***. Wiem. Wiem, czego brakuje. Mam nadzieję, że jak zatoczę kolejne koło, będzie trochę lepiej. Dziękuję za komentarze:))
cogito13 Opublikowano 10 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2011 przecież to tylko krytyka(w zamknięty kręgu,lub studni jak wolisz:)ja tam się nie obruszam daj mi po "garach" i wytknij ułomności:) przecież po to tu jestem(eśmy) by czegoś się nauczyć prawda ? pozdrawiam
cogito13 Opublikowano 10 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie pucuj Stachu! to nie jest anatomia,nie rozbieramy Krowieńczaka na czynniki pierwsze :) ma pisac anatomia jest mnie obojętna(wiem tylko ,że to kobieta /czytaj "laska") pozdrawiam
krowieńczak Opublikowano 10 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2011 Nie obruszam się:)) Po prostu poruszają mnie Wasze komentarze. Fragment z boją faktycznie jest bezsensu, tj. bezsens mówi, że się pod nim podpisuje. Powiem szczerze, że on cały wiersz na spółę ze mną napisał...no i dobrze wiedzieliśmy, co chcemy przekazać, tylko bałagan w warsztacie i słaba znajomość narzędzi sprawiła, że wyszło, jak wyszło... Ale majsterkować będziemy dalej:)) Dzięki raz jeszcze i pozdrawiam porannie:))
Joanna Pietraszuk Opublikowano 10 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2011 bardzo wdzięczny ciepły wiersz :) duży plus :) bardziej rysuję niż piszę i wiem, że czasem nie warto poprawiać. To co oparte na prawdzie ma dobry fundament. Boja jest dla mnie dobra. Boja strzeże bezpieczeństwa - nie powinno się jej przekraczac. A na Twojej kołdrze boja "i" może odpocząć - tu może czuć się bezpieczna. Podobnie jak czytelnik.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się