Marek Konarski Opublikowano 2 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2011 Brzmi niczym "Kronika zapowiedzianej śmierci" Marqueza :) Skojarzenie nie jest tak całkiem przypadkowe... Się podoba.
Agata_Lebek Opublikowano 2 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Takie wieczorne "koszenie" wcale mi się nie podoba, to akurat dobrze dla wiersza ; Kiedy braknie sił lepiej się położyć niż powiesić... Pozdrawiam.
Leszek_Nord Opublikowano 2 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wspólna może być próba kreacji śmierci, umierania. Niby śmierć przychodzi, czy też decydujemy się na nią ale nie omija nas pokusa wykreowania tej chwili, choćby najpodlejszej. Dziękuję i pozdrawiam. Leszek
Leszek_Nord Opublikowano 2 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Takie wieczorne "koszenie" wcale mi się nie podoba, to akurat dobrze dla wiersza ; Kiedy braknie sił lepiej się położyć niż powiesić... Pozdrawiam. Czasem wychodzi na jedno. Kosy dźwięczą, to już coś. Pozdrawiam i dziękuję za pochylenie się nad wierszem. Leszek
hubertk Opublikowano 6 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2011 rano powiesił ubranie na gałęzi jabłoni w sadzie jakby chciał zobaczyć wcześniej swoje truchło to mnie ujęło, niezłe.
Leszek_Nord Opublikowano 6 Maja 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To się cieszę. Dzięki i pozdrawiam. Leszek
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się