Marek Guz Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Mówisz nie więc śpimy jak dzieci jakoś tak pusto nie da się wypełnić miejsca po Tobie u mojego boku te puzzle zrobiono w jednym egzemplarzu a były rozrzucone po świecie jak tęsknoty
Oxyvia Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Czytam to jako rozpad dziecięcego świata po śmierci Matki. Bardzo ładny i smutny wiersz. Trudno się pogodzić z tym, że ludzie znikają na zawsze bez śladu, bez zmartwychwstań, bez powrotów, jakby ich nigdy nie było.
Marek Guz Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To się przekłada na późniejsze związki, a raczej ich rozpad. Odchodzenie, porzucanie. Smutek jest początkiem radości, Tworzenia nowego, układania życia z coraz większych fragmentów. Niektóre da się skleić na stałe inne porywa rzeczywistość i rozrzuca znów w niepewność.
Zjajami_Baba Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pierwsze trzy wersy bardzo dobre kolejne cztery dla mnie zaprzeczają tym pierwszym ostatnie trzy trzymają poziom pierwszych generalnie podoba mi się jest delikatny :)
Marek Guz Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pierwsze trzy wersy bardzo dobre kolejne cztery dla mnie zaprzeczają tym pierwszym ostatnie trzy trzymają poziom pierwszych generalnie podoba mi się jest delikatny :) Teraz lepiej? Mówisz nie więc śpimy jak dzieci a teraz jakoś tak pusto nie da się wypełnić miejsca po Tobie u mojego boku czego zabrakło? te puzzle zrobiono w jednym egzemplarzu a były rozrzucone po świecie jak tęsknoty
Dawid Rt Opublikowano 24 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2011 ilością komentarzy, a wyświetleń, bijesz wszystkich na łeb ;) wiersz, taki sobie, ani dobry, ani zły, nie pozostawia żadnych emocji, refleksji, ale masz "dryg", więc jest nadzieja, że przeczytam kiedyś ciekawy wiersz w twoim wydaniu. Pozdrawiam
Marek Guz Opublikowano 25 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Staram się :) Dzięki
Loretta Yasmin Opublikowano 25 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2011 Spodobała mi się interpretacja osoby o pseudonimie "Oxyvia J". Może inaczej - nie tak bardzo spodobała mi się, jak mnie zaskoczyła. Ja interpretuję inaczej, po swojemu: Noc. Mężczyzna z kobietą leżą w łóżku, odwróceni do siebie plecami. To już nie jest ta sama układanka, co wcześniej. Brakuje spoiwa, oderwała się jedna 'główka' (jak ta część się nazywa? Brakuje mi słowa) puzzla. "a były rozrzucone po świecie" - może za duże różnice kulturowe? :)
Oxyvia Opublikowano 25 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No to spodobała się czy zaskoczyła? Sorry, ale nie widzę w wierszu niczego, co by mogło być choćby symbolem łóżka... Czy różnice kulturowe na świecie mogą być ZA duże? Za duże - na co? Dla kogo? Nie rozumiem Twojej interpretacji. Zwłaszcza, że nie widzę w wierszu również ani słowa o kulturze...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się