Leszek_Nord Opublikowano 19 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2011 biały gołąb zatrzepotał o szybę to jeszcze nie powód by stanąć myśli w rytmie płynących krajobrazów zapadają w tyle głowy bez śladu dopiero dźwięk syren biciem dzwonów rozedrgana przestrzeń łopot flag zatrzymują wszystkich paradne hufce polerują zbroje orkiestry stroją trąby dzieci ćwiczą pokłon ktoś umarł albo się narodził nie znamy jego imienia patrzymy po sobie którego z nas było to przyczyną
jacek skraba Opublikowano 19 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2011 na wielkiej fali tandety zalewającej ostatnio Z-kę dryfuje Twoja krucha łupinka poezji pozdrawiam
Marek Konarski Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Zastanawiam się na ile zamierzony był wyczuwalny w tekście (i ważny dla interpretacji) podział na "nich" - tych od syren, dzwonów, flag, parad i pokłonów, i "nas" - ludzi w drodze, nierozumiejących widzów ?
Leszek_Nord Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krucha łupina? - to mi pasuje;). Dziękuję i pozdrawiam. Leszek
Leszek_Nord Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyznaję, że nie był ten podział zamierzony w takim stopniu, bym mógł się nad nim rozwodzić. Ci my - są prawie bezwolni, prawie nieobecni, nieświadomi, tego co w istocie się dzieje. Dzięki za ciekawe pytanie. Pozdrawiam. Leszek
Marek Konarski Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyznaję, że nie był ten podział zamierzony w takim stopniu, bym mógł się nad nim rozwodzić. Ci my - są prawie bezwolni, prawie nieobecni, nieświadomi, tego co w istocie się dzieje. Dzięki za ciekawe pytanie. Pozdrawiam. Leszek W tym ujęciu odchodzimy od gołębiej symboliki (symbole sobie po prostu są, mieszkają w naszych głowach i w zasadzie nikogo nie wykluczają), gołąb staje się raczej niedostrzeganym znakiem, marnotrawioną drogą, głuchotą na mistyczną "przyczynę"... Byłbym skłonny na to przystać, gdyby nie wrażenie, że dzwony i flagi zakrzykują gołębia, sprowadzają do rangi celebrowanego rekwizytu. Nieświadomość rozkłada się na wszystkich...
Leszek_Nord Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyznaję, że nie był ten podział zamierzony w takim stopniu, bym mógł się nad nim rozwodzić. Ci my - są prawie bezwolni, prawie nieobecni, nieświadomi, tego co w istocie się dzieje. Dzięki za ciekawe pytanie. Pozdrawiam. Leszek W tym ujęciu odchodzimy od gołębiej symboliki (symbole sobie po prostu są, mieszkają w naszych głowach i w zasadzie nikogo nie wykluczają), gołąb staje się raczej niedostrzeganym znakiem, marnotrawioną drogą, głuchotą na mistyczną "przyczynę"... Byłbym skłonny na to przystać, gdyby nie wrażenie, że dzwony i flagi zakrzykują gołębia, sprowadzają do rangi celebrowanego rekwizytu. Nieświadomość rozkłada się na wszystkich... Dokładnie tak jest! Podpisuję się pod każdym Twoim słowem. Nie wiem, czy to dobrze dla wiersza, czy źle, ale tak to właśnie widzę. Pozdrawiam. Leszek
Marek Konarski Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W tym ujęciu odchodzimy od gołębiej symboliki (symbole sobie po prostu są, mieszkają w naszych głowach i w zasadzie nikogo nie wykluczają), gołąb staje się raczej niedostrzeganym znakiem, marnotrawioną drogą, głuchotą na mistyczną "przyczynę"... Byłbym skłonny na to przystać, gdyby nie wrażenie, że dzwony i flagi zakrzykują gołębia, sprowadzają do rangi celebrowanego rekwizytu. Nieświadomość rozkłada się na wszystkich... Dokładnie tak jest! Podpisuję się pod każdym Twoim słowem. Nie wiem, czy to dobrze dla wiersza, czy źle, ale tak to właśnie widzę. Pozdrawiam. Leszek To bardzo samotny gołąb... "Ptak przeleciał przeze mnie, ptak, I drzwi zostawił otwarte" :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się