Lobo Opublikowano 13 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Października 2004 Opowiadamy historie, których nikt nie słucha. O akademiach i pochodach pierwszomajowych, czerwonych książeczkach wciskanych podstępnie w łapy. Zawiśliśmy między czasem, jak półdupkiem na dwóch weselach, niespasowani tu, ani tam do końca. Twarze bez retuszu, jak koszmar fotografa, podobni do siebie, jak wycieczka Chińczyków we Florencji. Niezawinione i bezsensowne, tłucze się we łbie, jak niespełniona noc. Życie obeszło się z nami, jak z niepotrzebnymi weteranami bitew. Czasy sprzedaży byle czego za aine mark zostawiłem w kurzu poligonów. Dzielnie walczyłem za ojczyznę, przepijając z innymi resztki nadziei na lepsze. Twarda dupa, wychłodzona w namiocie przy – 36 przydaje się w życiu, tyle że zdzierane krzesła trzeba częściej malować. Inny świat zastał nas w rozkroku, z durnymi uśmiechami na widok pielgrzymek do kościołów. Z pustą flaszką w ręce. Z głowami świecącymi na czerwono w ciemnościach. Z chocholim grymasem na twarzy. Wpasowujemy się tu i tam, ze skrzętnie ukrywaną nadzieją, że nikt nie spyta, skąd się wzięliśmy. Niektórzy się łapią. Udają, że jest dobrze. Że tylko na to czekali. Spełnieni do końca. Do dna rozpaczy, wylewającej się przy kolejnym kieliszku – pociągu do nikąd. Marzenia, rozbite na drobne, brzęczą w głowie, pustej jak kieszeń rencisty. Umieramy powoli jak drzewa, na stojaka, w sztucznie szampańskim nastroju, w pogoni za światem, który jak pospieszny z darmowym kubkiem herbaty ucieka, zawsze o krok przed nami. Odnajdujemy się wśród nam podobnych, swojskie gęby, przeorane jak ziemia spod Waterloo, symbol zmian. Co mam ci powiedzieć, młoda dziewczyno, bezczelna jak tani film pretendujący do Oskara, z takim samym tupetem usiłująca mnie przekonać, że to twój pierwszy raz? Milcz, uspokój się i polej. Wypijemy za dawne czasy, za twoją nieoczekiwaną egzotykę.
Wuren Opublikowano 13 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2004 Ha! Doskonałe to opowiadanie :D No czepiam się li-tylko formy, bo treść mnie przekonała zupełnie, ale że ze mnie prosty chłop to i wiersz bym widział bardziej wierszowy :D Pozytywnie pozdrawiam Wuren ps. Absynt był w ostatniej kolejce, czy co.. bo tak gorzko smakuje...
Lobo Opublikowano 13 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Października 2004 ...Nie sądzę, by coś takiego dało się zapisać prostą wierszówką...;-) .Dzięki za zajrzenie...;-)
Wuren Opublikowano 13 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przeca droczę się ino... :)
anuncja em Opublikowano 14 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2004 Witam... Super!... bardzo mi sie podoba... spojrzenie na zycie w krzywym zwierciadle...korciłoby mnie podsłuchać rozmowy przy taoaście z tą młodą dziewczyną za dawne czasy... :-) Pozdrawiam an.em
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się