Kolos94 Opublikowano 26 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Coś na kształt dziwnych węży wiło się wśród ludzi Uśmiechy wcale nie pieczętujące szczęścia Ciągłe poszukiwanie czym by się ubrudzić Nie znasz już normalności, ba! ni bohaterstwa... Ideał jest zbyt wzniosły, dobro...jest zbyt dobre Codzienność jest zbyt szara karą jak więzienie Strachu już nie ma - nic nie jest na tyle godne Aby bez wygodności mogło mieć swą cenę Wszyscy zdążamy wciąż przed to samo podziemie Jednak kto wchłanie ciemność, kto się przed nią wzdraga Przed każdym z nas pokusa - trucizny sączenie Kto spija ją namiętnie, a kto niesmak zdradza Wężom zdeptajmy głowy walk twardych chodzeniem A czarę toksyn z siłą o ziemię strzaskajmy Nawet w jaskini jest światło - zwane dążeniem Więc się z ochotą żywym światłem rozwijajmy
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się