Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiersz cały składam
na Twoje usta, klejnoty
Ostatnie gwiazdy
rzuciły cień na blask cnoty
Zakochani powłóczystymi krokami
w dal bezbrzeżną dryfujemy
Gdzie woda słońcem karminowym
gdzie ptak wielkim słowem proroczym
gdzie ręka Twoja masztem
burtą, rufą, i żaglem całym
Prowadź gdzie oczy nie widziały
żadnego zachodu czułych pląsów
ani godzin zajadle
szczęścia spijających

Lilio, Róży Ozdobo, Przebiśniegu
najpiękniejszy niespodziewany darze
Pojawiłaś się z wiosenną porą
na szczęście moje, o Tobie pijany marzę...

Opublikowano

Ale się pięknie zakochał, poeta!

Inwersje - niech to diabli! Wiem, że stylizujesz na litanię, ale - na litość boską- nie tak archaicznie! Tak już nie wolno pisać! I koniecznie uporządkuj interpunkcję.

Cieplutko mimo wszystko:)

Para:)

Cały składam się
na Twoje usta, klejnoty -
Ostatnie gwiazdy
rzuciły cień na blask cnoty.
Zakochani, powłóczystymi krokami
dryfujemy w bezbrzeżną dal,
gdzie woda - karminowym słońcem,
gdzie ptak - wielkim proroczym słowem,
gdzie Twoja ręka - masztem,
burtą, rufą, i żaglem.
Prowadź, gdzie oczy nie widziały
żadnego zachodu czułych pląsów,
godzin zajadle
spijających szczęście.

Lilio, Ozdobo Róży, Przebiśniegu,
najpiękniejszy niespodziewany darze,
Pojawiłaś się wiosenną porą
na moje szczęście, o Tobie pijany marzę...


Trzeba by to jakoś tak... Przynajmniej ;)

Opublikowano

Dziękuje za dosadny komentarz, a niech to diabli- masz rację- otworzyłaś mi oczy na inwersję, i choć też ma swój urok, to jednak w umiarze:)
Aż się poczułem z innej ery.
Jeszcze raz dzięki za inne, odkrywcze spojrzenie na parę moich linijek.

pozdrawiam ciepło
martin

Ps.Nic tak nie dodaje natchnienia jak zakochanie;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatelEch, no czas nie jest identyczny. Przelatuje strzałą, to się ślimaczy, raz biegnie, to znów się ciągnie - a my jakoś musimy z tym żyć :)
    • Link do piosenki:         To samotność – los poety Wolność ponad wszystko! Choć nie udało się, nie wyszło Bywa i tak – niestety!   Tobie uśmiech i radość Dzień i słońce na niebie Dla mnie brak uśmiechu, Ciebie Na przekór – jak na złość   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się własną samotnością   Naprzód w nałóg sam wyruszam Za serce strapione chwytam I swoje myśli cicho pytam Jakie prądy w nim poruszam?   A w tym sercu przestrzenie Wiry jakieś straszliwe, dzikie Potoki żalu, żądze dzicze I gór wielkich natchnienie   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się własną samotnością   Więc wiersz, który nie zginie? Szary – w smutku popełniony W żalu – jednak rozświetlony W samotności jak w winie   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się własną samotnością   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się Twoją samotnością    
    • Z dawnych rozmów zostają czasem takie rzeczy - trochę żart, trochę cień, trochę czyjeś imię.   alicja jest smutna od dawna to cukier „kaloszkom” zaszkodził? czy z ptysia, czy z ptasia mam piórko, kapelusz potrafię wymodzić   sombrero, frigijka, panama - dokładam zmyślątko obłocze, tytułom na głowy zakładam cylinder, koronę lub toczek   alicja jest smutna dlatego, że słodziej się chciała wysłowić dla ciebie bym „boski” wybrała, pocukrzę - wyłącznie laurowy    
    • Bardzo wiele ciekawych wypowiedzi pod Twoim wierszem.    I tak i nie, możnaby rzec, to tak, jak wiele jest ludzkich twarzy.  Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • Cytrynka i goździk młodzieży! Już nie blond, lecz płowe, otulają głowę! Cytrynka od rozstań. W mig antyseptyczny. Odwagi na jednym chybotliwym włosie, gdyby brat bliźniaczek urodził się żywy, przyjaciel od dziecka w kapliczce na drzewie... Jak dobrze, że nigdy nikt go nie wybierał. Dziś ten mój i ten mój. Ideał. I żywy.        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...