Leszek_Nord Opublikowano 1 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2011 wypchnięty w morze łamie się z trzaskiem pod ciężarem tonie w rozbryzgu fal wypływa podzielony buja się znika za horyzontem nie da się w tym amfiteatrze niczego zamordować jak w tobie są rzeczy których nie można zabić do końca niepodległe woli
janusz_pyzinski Opublikowano 1 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2011 jak już pisałem pod Twoim poprzednim,typowo Nordowski-Leszkowy solidny i dobry tekst pozdrawiam
Ran_Gis Opublikowano 1 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2011 - oj lubię te wszystkie trzaski bryzgi bujania niepodległej woli... pozdrawiam pod ciężarem R
Leszek_Nord Opublikowano 2 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, solidny - na tym można już coś budować. Pozdrawiam. Leszek.
Leszek_Nord Opublikowano 2 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to jest coś, co trzyma przy życiu;) dzięki Leszek
Franka Zet Opublikowano 2 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 Leszku, czy to możliwe, żeby lodowiec się bujał? Zalewasz ;) Pozdrowienia.
dawniejbezet Opublikowano 2 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tylko tyle i może tak, może inaczej, ale n ie tak, jak wyżej. Koniecznie bez inwersji (patos tu kudy?) Pozdrawiam PS. Olo - buja to się Fela (klasyczne)
Marek Konarski Opublikowano 2 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 nie da się w tym amfiteatrze niczego zamordować jak w tobie są rzeczy których nie można zabić do końca niepodległe woli Dostrzegam tu pewną (zamierzoną ?) niekonsekwencję. W amfiteatrze mamy spektakl właśnie z "mordowania" lodowca - "wypchniętego", poddanego działaniu destrukcyjnych sił, co z kolei kłóci się z "niepodległą wolą"... Podejrzewam, że autorowi chodzi o nieśmiertelność obrazu, pamięć doznania ale wychodzi z tego mały galimatias, bo gdyby się uprzeć, to można odnaleźć przesłanie egzystencjalne, a nawet erotyk... :)
Leszek_Nord Opublikowano 2 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Takiemu rozczłonkowanemu wiele uchodzi z dostojeństwa, potrafi się tak rozbujać, że trzeba uciekać;). Miło Cię gościć. Pozdrawiam. Leszek.
Leszek_Nord Opublikowano 2 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tylko tyle i może tak, może inaczej, ale n ie tak, jak wyżej. Koniecznie bez inwersji (patos tu kudy?) Pozdrawiam PS. Olo - buja to się Fela (klasyczne) Dzięki za uwagi. Próbowałem tekst "rozbujać", usunąć trochę gruntu spod nóg czytelnikowi, zachwiać nim. A patos trzeba wytępić, spróbuję go wytropić. Pozdrawiam, Leszek.
Leszek_Nord Opublikowano 2 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marku, idziesz dobrą drogą;) - choć erotyk mnie tu zaskoczył. Amfiteatr w którym dokonuje się spektakl mordowania - peel jest widzem, nie jest w stanie brać udziału w zbrodni, wciąż umykają mu rzeczy, których nie może zabić. Obraz dzieje się za szybko, by go przyszpilić. Pozdrawiam. Leszek.
jacekdudek Opublikowano 2 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 wypchnięty w morze łamie się z trzaskiem tonie w rozbryzgu fal wypływa podzielony znika za horyzontem nie da się niczego zamordować jak w tobie są rzeczy których nie można zabić do końca niepodległe woli jak dla mnie, Leszku, możliwe ze, tylko dla mnie, ale smakuje jakoś...bardziej, pozdrawiam
Bernadetta1 Opublikowano 2 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobry tekst w zamierzeniu prosty,ale wymowny...pozdr.
Bernadetta1 Opublikowano 2 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobry tekst w zamierzeniu prosty,ale wymowny...pozdr.
Leszek_Nord Opublikowano 3 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku nieźle go wyczyściłeś, podoba mi się, ale żal mi amfiteatru, chodził za mną od dawna. Dzięki. Pozdrawiam. Leszek.
Leszek_Nord Opublikowano 3 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobry tekst w zamierzeniu prosty,ale wymowny...pozdr. Cieszę się, że się podoba. Dziękuję i pozdrawiam Bernadetto. Leszek.
eleanor abernathy Opublikowano 8 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2011 Czuje się pewna szorstkość formy, pewnie przez zastosowanie dużej liczby czasowników w trzeciej osobie; ale jednocześnie jakby ta szorstkość była tutaj do czegoś potrzebna. Trudno mi jednak to uzasadnić. Natomiast tutaj znakomicie : w tym amfiteatrze za horyzontem nie da się niczego zamordować jak w tobie są rzeczy których nie można zabić do końca niepodległe woli Pozdrawiam.
Leszek_Nord Opublikowano 8 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, szorstkością bronię się przed przeliryzowaniem. Pozdrawiam. Leszek
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się