Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rozlało się mleko na drodze mlecznej
w migotaniu gwiazd i skier tańczących śnieżnego pyłu
aniołowie zanurzają zmęczone oblicza zbyt długim czuwaniem
ich loki puszczone na wiatr nie przypominają o świętach
lecz o magnetycznej zawierusze ciągnącej się przez dzieje świata
aniołowie przychodzą zawsze z nowiną i jakoś zawsze boso
noszą szare płaszcze wyszkieletowane obojczykami wieszaków
z których nie wystają finezyjne opierzone gęsie skrzydła
zresztą skrzydła od któregoś sezonu są już podobno niemodne
wymyślili je ongiś kreatorzy próżności z zazdrości ptakom
i tęsknoty do rzeczy o których się zawsze prorokom śniło
od upadku i-kara to za grzech próżności poczytując tęskniącym
znacząc parabolą blizny rozpruto czaszę czystego błękitu
zawsze jakiś początek przychodzi po jakimś końcu
na ogół tęsknimy do czegoś co nie ma realnych przesłanek
na ziszczenie puentując niezmiennie upartym życzeniem
niech się stanie.

25122010

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jako dziecko zastanawiałam się, jaki jest świat jeśli pies widzi inaczej, pszczoła widzi inaczej, wąż widzi inaczej... Człowiek uzurpował sobie widzenie, a przecież oczami fizycznymi widzimy tylko pewne spektrum. Dodając do tego, że jeszcze lewe i prawe oko inaczej... I fizycznie, i neurologicznie, i psychologicznie... to już w ogóle galimatias;) Stąd dążenie do Trzeciego Oka ma sens. I jest powiedzenie 'pilnuj jak oka w głowie', skądś się to musiało wziąć.
    • Zachowanie spokoju w każdych sytuacjach ratuje życie:)
    • @Migrena Moja satyra została przywrócona w dziale "Inne" zapraszam Cię jako wspólnika wyzwania do tegoż działu, ufam że nasz znakomity męski szeryf @Robert Witold Gorzkowski dopilnuje aby sprawiedliwość i równość zwyciężyły i powiadomi jak ma w zwyczaju uprzejmie @Mateusz. Pozdrawiam Panowie   Równość, Wolność i Braterstwo!
    • @KOBIETA ja się z satanistami nie zadaję:)
    • Mamo, Tato — piszę nocą, gdy ziemia przestaje oddychać, gdy między wystrzałami można jeszcze usłyszeć własne serce. Kartka drży jak moje dłonie, a atrament miesza się z kurzem, którego nie zmywa deszcz.   Pamiętam zapach kuchni o świcie i skrzypienie drzwi, które zawsze otwieraliście pierwsi. Tutaj poranki są ciężkie jak kamień, a słońce wstaje tylko po to, by policzyć poległych.   Mamo, mówiłaś kiedyś, że wojna jest słowem z książek — dziś wiem, że to twarze bez imion i oczy, które gasną zbyt szybko. Noszę w kieszeni zdjęcie z wakacji nad rzeką, już prawie nie pamiętam dźwięku waszego śmiechu.   Tato, chciałem być silny jak Ty, ale siła nie polega na tym, by nie płakać. Najtrudniej jest patrzeć na chłopców młodszych ode mnie, którzy zasypiają w ciszy, z której już się nie budzą.   Jeśli wrócę — usiądę przy stole i będę milczał długo, bo nie ma słów na rzeczy, których oczy nie powinny widzieć. Jeśli nie wrócę — nie szukajcie winy w sobie, wojna wybiera szybciej niż człowiek potrafi zrozumieć.   A kiedy nadejdzie wieczór i wiatr dotknie okien naszego domu, pomyślcie, że to tylko mój szept wracający przez pola. Nie płaczcie nad losem, którego nie mogliście zmienić — kochajcie mocniej świat, aby nikt już nie musiał pisać takich listów.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...