Niemy Krzyk. Opublikowano 8 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2011 Wróciłeś obdarzając mnie wspomnieniami przyszłości wypiliśmy kawę na naszym ganku byłeś tak radosny wyprałeś porażki w gorącej wodzie sukcesów codziennościcieszyłam się mimo iż ból za mgłą uśmiechał się drwiąco szeptał:kobieta łatwo wybacza trudniej zapominaodejścia to twa niepisana domena widzę to w oczach pełnych soli nie mogę cię winić to tylko miłość odurzyła nas swoim zapachemszczęścia
Baba_Izba Opublikowano 12 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2011 Czytałam kilka razy, mam mieszane uczucia: z jednej strony wiersz mnie zainteresował, pociąga, z dugiej - wydaje się być przegadany. Dlaczego te słowa są napisane kursywą "cieszyłam się"czy "szczęścia"? jak rozumieć trzecią: "cieszyłam się mimo iż ból za mgłą uśmiechał się drwiąco szeptał: ..........................ból za mgłą się uśmiechał i jednocześnie szeptał drwiąco?? czy to "chłopak" - szeptał? Trochę za bardzo to zagmatwałaś kobieta łatwo wybacza (chyba) trudniej zapomina odejścia" Wydaje mi się, że emocje wzięły górę nad formą. Serdecznie pozdrawiam - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się