Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

www.youtube.com/watch?v=arW7MxllLbs

Autor i wykonawca: Jacek Dybowski

Spójrz

spójrz liście jesienią spadają do ziemi
do gruntu samego do źródeł korzeni
spójrz pejzaż wypełnia horyzont przestrzeni
to słońce umiera w agonii promieni

zachodem jesiennym się niebo rumieni
na twarzach na liściach odbłyski czerwieni
stoimy niepewnie w zachwycie płomieni
wśród łąk wpół umarłych wśród śpiewu strumieni

i sami jesteśmy jesiennie zmienieni
nawzajem kochani nawzajem zdradzeni
odarci z radości jak z liści zieleni
na wpół przeklinani na poły wielbieni

tak bardzo spać chce się lecz kiedy pośniemy
zanikną pejzaże wrócimy do ziemi
więc stójmy tak wiecznie tak czule złączeni
u źródeł istoty u źródeł korzeni

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ćwiczę po śniadaniu  Ich śniadaniu Nakładam maseczkę po prysznicu  Moim prysznicu Mam imię odmienione Przez tonacje i przypadki Które mnie spotykają Dzieci na pompie Spotkały mnie tego lata też Zeszły rok pluszowe króliki Krzyczały: lato Kapibary obsiadły tegoroczne zbiory wiśni Całują się grubaski A dzieci piszą im role Hania umie najpiękniej wieszać 7 lat prania Franek wywiezie wszystkie gazety  Z samochodami A Juljusz jest jak  Pieroński Zuziek z tego samego plemienia dziewczyna  
    • @Tajemnicza9723 myślałam jeszcze nad tym wierszem i chodziło mi o to , że raczej bardziej interesujące byłoby dla mnie co wtedy przeżywałaś a nie jak nad tym pracowałaś,ale w końcu to Twój wiersz i miałaś inny zamysł  Pozdrawiam kredens 
    • Przysiadł raz pan Trzmiel wesoło na hyzopie Pyta się go mucha: Co tu robisz chłopie? Taka jest już moja rola, Że zapylam zioła, pola A ty nadal siedzisz w klopie?   *zdjęcie własne, hyzop też, trzmiel przygodny ;)    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • „Propagandą do płoci”   Konspiracją słów płotkami są znów, więc im mów i mów to, co słyszeć chcą.   Czaruj jego i ją, wyborów amoki. Co chcesz, to ci damy — płyną słów potoki.   Wszystko posiadamy! Potok frazesów nęci, przyciąga i chęci, podpływają ich setki.   Płot z boku potoku, skaczą w etykietki, w afiszy natłoku i już tkwią w błocie.   Płocie przy płocie, odbija płot płocie, wpadają do błota — płaci płoci głupota.   — Oto i ciemnota! Potoki nie dla płoci, nurt bystry ochoci — lecz on nie dla płoci!   Płot przy płocie stoi, w bilbordach błądzi. Potok płynie dalej, prawdy nie osądzi.   Mąci woda przy brzegu, płocie tłoczą się w błocie. Nurt omija płycizny, nie płynie przy płocie.   Pomrze płoci krocie w partyjniackim błocie. Polityka nie dla płoci, ale mocno je ochoci.   Kto odważy się zrozumieć, ten wypłynie ponad płoty. Kto za frazes tylko chwyta, wpada w błota kłopoty.   Leszek Piotr Laskowski
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - miło że z nutką tajemnicy  - dzięki za czytanie -                                                                                               Pzdr. Witaj - oczywiście poprawiłem - dziękuje za to że ładny i ciepły -                                                                                                                 Pzdr.słonecznym rankiem. Witam - dziękuję serdecznie za to że owe podglądanie to lekcja doceniania  chwil -                                                                                                                                                   Pzdr.uśmiechem. @Sylwester_Lasota - @Poet Ka - dziękuję serdecznie - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...