Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Śnieg i na nim koleiny
Maleńkie jak małe są narty
Energiczne ślizgi kolorowej baleriny
I nosek zmarznięty, czerwony, zadarty

W szale zabawy pogrążona cała
Nie czuła że marzną policzki
Mimo że zima w paluszki szczypała
I śnieg nasypał się do rękawiczki

Wracamy , mina smutna
Jeszcze mogę i z nosa nie leci
Z narciarstwem zaczekamy do jutra
Jutro tez będzie dużo dzieci

A w domu jak się przebierzesz
Gorąca herbatka
I prezent, termo zwierzę
Taki nowy patent dziadka

Do zmarzniętych nóżek
Pod kołderkę dziwny stworek
Miękki pingwin będzie ciepła stróżem
A w nim gorący termoforek
Śpij maleńka narciarko
Jutro też na narty warto

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziadkowe wierszyki
Z emocji, jedynie te wzbudzają
Które tylko oczy zwilżają
I to zaledwie kąciki … (rubasznie...ha,,Ha)

Cieszę się, bo zgrzytam gdy długo Cię nie czytam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziadkowe wierszyki
Z emocji, jedynie te wzbudzają
Które tylko oczy zwilżają
I to zaledwie kąciki … (rubasznie...ha,,Ha)

Cieszę się, bo zgrzytam gdy długo Cię nie czytam.

Postanowileś dłużej mnie powzruszać!? Już się stało, dzięki za dobre słowo, Dobrodzieju! Abyś nie niszczył zębów - coś zaraz "wrzucę" z uściskami. E.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA.   Piękny wiersz, intymny, ze świetnym rytmem. Obraz lustrzanych spojrzeń i ta cisza wypełniana czułością – coś bardzo zmysłowego. 
    • I stanął oskarżyciel przed Bogiem,  A Jezus obok patrzy i słucha. - Apollo, złóż zeznanie Ojcu. - Ojcze, zabili Twojego syna, mojego umiłowanego, tego, który obok stoi. - Ojcze, to prawda, leżałem pominięty w polu, przy płonących krzyżach w Jerozolimie. - Tak, Ojcze, widziałem to w wizji, ociekający słodycza i miłością, ten najpiękniejszy został porzucony jak pies w polu bez budy. - Dokładnie, tak. - Nie mogłem nic w tej sytuacji zrobić, nawet nie wiedziałem wtedy, że to on! - Nie wiedział, Ojcze, nie wiedział. - Ojcze, to Twój syn pierworodny, tu potrzeba pomsty! - Tak, Ojcze, niech diabeł czyni, co do niego należy.   Tutaj Jezus przytulił diabła, i rzekł: - Wesoło było, kiedy mnie kusiłeś ale wiesz, że to żarty, To Twoja działka ukochany. - Tak, mój Panie! Miłuję Cię, zniszczę wszystko, a potem odnajdę Ciebie. - Tak czyń ukochany. - Będę szukał! - Znajdziesz!   Tak bracia rozeszli się sprzed oblicza Ojca i Stwórcy. A diabeł utyskując za swoją pierwsza miłością, Jezu, pomyślał w sercu: - To teraz ich oszukam, niech giną pod natłokiem kłamstw. A tej, która miała być moja odbiorę wszystko. I tym, którzy z nieprawego łoża poczęli się, a mieli być moi - też odbiorę wszystko lecz ich samych przy życiu pozostawię. Potem odnajdę Jezusa, a na ziemi niech się dzieje, co się chce. Po czym wrócę i wyjdzie szydło z worka, bo w czym Ci durnie nadzieje pokładają? W pieniądzach, we władzy, w kobietach, domach, samochodach? Zostaną pominięci! Ich imiona nigdy nie były zapisane w księdze życia!   Jezus, usiadł spokojnie w niebie, a Apollo zatarł ręce i wziął się z całym zapałem do pracy.    
    • Jadanie pizzy na szybko to chyba jednak niezbyt zdrowy styl odżywiania. Dla każdego z nas punktem odniesienia jest to, co zapamiętaliśmy pierwsze, i co wydaje się nam, że było zawsze, a pzrecież było tylko przez chwilę. Pozdrawiam :-)
    • Zygmunt Jan Rumel Dwie matki
    • @.KOBIETA. Cóż za delikatność. Wręcz puchowa.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...