Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiersz pisany późno w nocy
Kiedy wiesz, że powinieneś pójść już spać
Pozbyć się na chwilę świadomości i
Odpocząć od niej

Wiersz pisany późno w nocy
Cicho wokół, a ciemność
I lekkie smugi światła
Zamykają nas w swoim małym świecie

Nocna jazda autobusem
Kalejdoskop świateł wędruje po oknie
A ty nie pamiętasz dokąd zmierzasz
Jest tylko smutny charakter zapalonych latarni

Nocna jazda autobusem
Troje ludzi gdzieś z przodu siedzi
Każdy rozpływa się w nocy, odurzony
Czuje jej kojący wpływ

Nocny spacer po pustej ulicy
Zapach goszczącego tu deszczu
Kot wdrapujący się po murze
Pijak z opuszczoną głową pod ścianą

Nocny spacer po pustej ulicy
Otaczająca mgła spokoju
Pozwalająca widzieć na tyle
By powoli dojść do rana

Opublikowano

warsztatowo to bez rewelacji, pisanie wersów z pomieszaniem szyku nie jest dobrym zabiegiem
ale wiersz jest prawdziwy i widzę tego błądzącego peela w nocnym mieście
są też dobre wersy z tym na czele: Jest tylko smutny charakter zapalonych latarni
jeśli to początek tutaj to przyzwoity
czekam na kolejne
pozdrawiam
r

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bazyl_prost pewnie, jestem w kimś innym zakochana:)
    • @KOBIETA no... tak myślę ni o motylach ni o husarii taki ping pong ołowiem
    • @bazyl_prost   Uważasz może, że my nie mamy o czym rozmawiać? ;) 
    • nie mam czasu na miłość z tobą violetto , nie obraź się , wiem że przedwiośnie to niecierpliwy stan ale struny nie zbuduję
    • @Berenika97   Bereniko. rozłożyłaś mój wiersz na warstwy ontologiczne, psychologiczne i metafizyczne. To co zrobilaś  jest nie tylko „ładne”, to jest myślące !!! dziękuję Ci za tę niezwykle przenikliwą i wielowarstwową lekturę . czytając Twój komentarz, miałem wrażenie, że moj wiersz został rozpisany na dodatkowy wymiar . jakbyś zobaczyła w nim trajektorie, których ja sam nie nazywałem wprost. rzeczywiście,  interesowało mnie napięcie między absolutem bliskosci a kruchością materii. to, czy świat rzeczy jest w stanie uniesć spotkanie, które przekracza jego miary. nie wiem, czy nazwałbym tę relację wrogiem fizyczności  ale z pewnością jest ona próbą jej granic. może nie tyle świat nie wytrzymuje tej bliskosci, ile człowiek    nie wytrzymuje jej konsekwencji. bardzo poruszyło mnie Twoje zdanie o 'estetyzacji cierpienia” to super trafne ostrzeżenie. myślę sobie , że wiersz balansuje właśnie na tej granicy  gdzieś między zachwytem nad możliwoscią a świadomoscią jej destrukcyjnego ciężaru. jeśli coś jest tu ostrzeżeniem, to może nie przed milością, lecz przed idealizacją, która zamienia żywe relacje w niedosiężne absoluty . dziękuję za tę interpretację bo ona naprawdę coś dopowiada  i  jednoczesnie zostawia przestrzeń. wiesz dobrze Nika jak bardzo brakowalo mi Twoich analiz. czasami czytajac je dawniej widziałem w nich fundament do  mojego tekstu który bez Twojej analizy chybotal się na poetyckich falach, aż Ty dawałaś mu stabilizację. dziękuję Nika. piękna moc dla Ciebie:)       @bazyl_prost   dla jednych jest żywsze a dla innych bardziej umarłe niż facet leżący w trumnie.   i nie ma tutaj wspólnych mianowników.   bywa tak, jak to pięknie powiedział znany filozof, że uśmiech życia........." ta czaszka już nigdy się nie uśmiechnie".   to tyle.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...