gżegżółka Opublikowano 20 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2010 Radio podaje w gminie Szadek: -Śledztwo prowadzi sierżant Radek W imieniu Zosi Która donosi Że poszczypuje ją mróz w zadek
gżegżółka Opublikowano 21 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2010 Stara baba we wsi Pipie Na termometr bacznie łypie Nago siada wśród brzóz Ciesząc się że choć mróz Chętnie w dupsko ją poszczypie!
Ania_Ostrowska Opublikowano 21 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2010 Panna z Wilka woła: Chwilka! To rak mnie tak szczypie, że ledwo już zipię? A to zmyłka! PS. Wszystkiego najlepszego na Święta :)))
gżegżółka Opublikowano 22 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2010 Witaj Anno! Trzy siostry nad cichym Donem Nie szczypały się z Leonem Złapały go wpół Rzuciły na stół -Masz podzielić się burbonem! Szczodrego Mikołaja i jak najwięcej spokoju i humoru w Święta Ci życzę. :)
Ania_Ostrowska Opublikowano 22 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2010 Dzięki, wszystko bardzo się przyda :) a... Mikołaja kiepski los Choć u pasa pełen trzos Jak się nawinie Dym w kominie Oj! Okropnie szczypie w nos!
gżegżółka Opublikowano 23 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2010 :) Śledczy Alojzy z Rewala Przebieg wydarzeń ustala: -A to ciekawe! Ren szczypie trawę A Mikołaj ją popala?
Ania_Ostrowska Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zajrzałam na chwilę :) Świetny limeryk! Nie jestem w stanie Ci dotrzymać kroku - więc lepiej wrócę do karpia...
gżegżółka Opublikowano 23 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2010 Anno, limerykujesz świetnie! :) Rozumiem, że karp pływa w wannie, jest pod troskliwą opieką i ma zapewniony przynajmniej jeden ciepły posiłek w ciągu dnia? ;) Dzień przed Wigilią jeden karp Włamał się do fabryki farb Twierdził przed portierem Że był dromaderem Bo wymalował sobie garb
Ania_Ostrowska Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zgadłeś :) Przed Wigilią mój karp w Kutnie W wannie leni się okrutnie Co za życie... Jak w Madrycie... Okiem łypie bałamutnie
gżegżółka Opublikowano 24 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2010 Nad karpiem (Ostrołęka) Użala się Irenka: -Ach karpiu młody Wyjmę cię z wody Bo łuska ci przemięka! Radosnego świętowania! :)
Ania_Ostrowska Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2010 Z wzajemnością :) pozdrawiam bardo serdecznie - Ania
gżegżółka Opublikowano 25 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Grudnia 2010 Dziękuję, Anno. :) Kucharz Janek z Radości Wołał z płaczem: Litości! O, dobry Boże! Tak być nie może Karp w mym łóżku się mości!
Ania_Ostrowska Opublikowano 25 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Grudnia 2010 Zachwycał się kucharz w Radości: Co za karp! Istne cudowności! Ani ości! Ani kości! ...i zarąbał go bez litości
gżegżółka Opublikowano 25 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Grudnia 2010 Stary kucharz spod Radości Co się naklnie i nazłości Na kuchcika Jana Który karpiom z rana Miast dać w łeb głaskał krągłości
Ania_Ostrowska Opublikowano 25 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Grudnia 2010 Ów kuchcik Jan w Radości Wszelakie czcił krągłości Z braku laku Kubek smaku Pucował do białości!
gżegżółka Opublikowano 25 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Grudnia 2010 Super! :) Szef kuchni w Karkonoszach Wskazał na rzeczy w koszach -Mają czyste być! Lecz Zdziś wolał myć Miseczki biustonosza
Ania_Ostrowska Opublikowano 26 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2010 Oho! Wjeżdżamy na znajomy grunt :) Pewna kucharka (Piła) Wdzięków swych nie skąpiła Zamiast w koszu W biustonoszu Jaja z rynku znosiła
gżegżółka Opublikowano 26 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2010 Grunt, to znajomy grunt! ;) Oto z Unii świeże nowiny: Biustonosze to nie rośliny! Nie psy nie grzyby Lecz ...wieloryby Bo jak one mają fiszbiny!
Ania_Ostrowska Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 Ale stawiasz wyzwania :) Uderzać chciał Jaś (Jaźwiny) W konkury do Karoliny Że na kanapie Wnet ją obłapie - Lecz nadział się na fiszbiny!
gżegżółka Opublikowano 28 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2010 Próbuję dorównać do poziomu Twoich limeryków. :) W sklepie z meblami spytała Janka Basia "To wolna amerykanka?" Potwierdził więc mu ona Założyła nelsona Była z niej wielka zapasów fanka!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się