Jansie Opublikowano 20 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2010 Witam Panią, ja chciałem zapytać O me dzieci, jak sobie radzą? I w kierunku dobrym czy idą? I czy w życiu sobie poradzą? Proszę Pana, One błądzą w chmurach Ideały, wartości im w głowach Ale życie da im po pupach No bo w życiu stać trzeba na nogach No tak, ja to wiem proszę Pani Że to życie to bitwa, wręcz walka I że w życiu trzeba łokciami Bo to życie niestety nie bajka No i właśnie... A Pana dzieci Prawdy wciąż nadrzędnej szukają I chcą prawdą Świat zawojować Lecz Świata szczerością nie zbawią No tak... Bo ja też tak chciałem I wciąż karku się uczę naginać Choć klapsów od życia dostałem A wiedziałem co ludzie chcą słuchać Poza tym jeszcze miłość im w głowach Ta najczystrza, ta nieskończona A Pan wie, że ten rodzaj miłości Żyje tylko w księgach Platona No tak... Ma Pani rację Wyplenię z Nich chore idee Bo ja kiedyś też chciałem tak właśnie... A dziś wiem, że miłość jest w Niebie No i właśnie... A propos Boga Zbyt mocno, zbyt silnie szukają A Boga próżno tu szukać Bo stworzon by żyć nam się chciało. I w tym też ma Pani rację Dziękuję za wprostpowiedzenie Przekaże mym dzieciom właśnie Że prawdą Świata nie zmienię
Bladi_Who Opublikowano 22 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2011 Super. Strach iść na wywiadówkę. Ach, ta dzisiejsza młodzież.
Agnieszka_Horodyska Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2011 Jakie grzeczne te dzieci... A utwór prawdę mówi, choć świata ją pewnie nie zmieni. A może zmieni? Pozdrawiam!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się