Henryk_Szulc Opublikowano 13 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2010 Brne przez pustynie jawy i snu Żar mego istnienia spala mnie tu Biegne olśnienia ugasić pragnienie I budze sie, to tylko złudzenie Oaza spokoju rozmywa sie wnet Myślą drąże dziure w głowie jak kret Co zrobić z tym życiem, by żyć? By sęs miało to, by tu być I w piachu po pas stoje jak słup soli Świadomość tej niedoli dotkliwie boli Bo narodzic by sie zdalo raz jeszcze Niech dotkną mnie zbawienne dreszcze
Stary_Kredens Opublikowano 14 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2010 No cóż męka istnienia , już nie raz kiedyś i nie raz jeszcze te dreszcze. Pozdrawiam Kredens
johanna Opublikowano 16 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2010 taka uluzja zycia. pozdrawiam J.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się