Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zanurzam oczy w studniach przesypywań piasków
przeplatam przez historię włosów ostrą makię
bieguny warg bramami są na igle tańcem
piruet nieskończony znika podniebieniem

przeplatam dzieje włosów nad dachówką rzęsy
rynnami deltowymi skrywam obnażenie
zbrojone korytami podziemnych dunajów
półwyspy rzęs przyjmować muszą wszystko twierdzą

niekiedy półpustynią badań tła tęczówki
gdy para oczodołów jest jak morze martwe
poznanie tła owego jest na dnie zbiornika
wystarczy drążyć tunel a na jego końcu
z futryną wtłoczyć furtkę i z pomocą świata
otworzyć ją by odkryć największe zdumienie
po drugiej stronie wszystko co od zawsze znałem

wysiłków niepotrzebnych tyle świec paliczków
śródstopia wystarczyło pobiec nad staw bliski
lub kupić z wyprzedaży gdzieś lustro weneckie

a może gdy się uda młotem ciężkich myśli
wydrążyć pneumatycznie tunel (więc inaczej)
następnie cel obierzę jak deszcz - liżąc wzgórza
zamienię w blask samego siebie świec światełka
poczekam aż mrok padnie przed nim na kolanach

otworzę taką furtkę wyrwę sobie oczy
i z cichym zapytaniem szepnę do sumienia
już wszystko uczyniłem doorway więc przekroczę

angielski brzmi zuchwalej pasąc snem szczyt owiec

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew Poezja opowiada, dopowiada, stwarza kwantowe światy, obdarzone kwantową logiką, ale piękno czerpie z nas -czytających ją.
    • @karenka   Podoba mi się, jak zbudowałaś napięcie między czułością a rozczarowaniem. Obraz błękitnych oczu i usychającego kwiatu na początku buduje nastrój straty, a potem kolejne etapy tego rozczarowania - zazdrość, flirt, pęknięte marzenia jak bańka mydlana. Bardzo trafna jest metafora wędrownego ptaka na końcu - to piękne, że pokazujesz siłę i godność bohaterki, a nie tylko jej ból. Świetnie, że wiersz kończy się jej decyzją o odejściu - to nadaje mu mocy i sprawia, że bohaterka jest podmiotem, a nie tylko ofiarą. Świetnie!
    • @andrew   Piękny wiersz - ta "różowa sukienka", której nigdy nie było, a wciąż ją widzisz, to świetna metafora tego, jak wyobraźnia dopisuje własne obrazy do wspomnień. Finałowe "poezja wyrasta z wyobraźni" pięknie to domyka. Mało słów, dużo przestrzeni do myślenia.
    • @Lidia Maria Concertina   Tytuł  to pewnie klucz do wiersza - zestawienie zmysłowej elastyczności z kruchym chłodem porcelany. PL domaga się życia i autentyczności w świecie sztucznych fasad (błękity telewizorów, pustkami ziejące Wersale). Wezwanie spłakanej, „porcelanowej” muzy do tego, by wreszcie krzyknęła żółcią -to akt buntu przeciwko przemijaniu. Zakończenie z kwiatem goryczy świetnie domyka ten kruchy, duszny świat. Bezkompromisowo! Świetnie!   
    • @Sylwester_Lasota   Podoba mi się, jak z lekkością i przymrużeniem oka przemycasz trafną obserwację socjologiczną - zmianę estetyki i to, że rewolucja w damskiej szafie wcale nie musi oznaczać końca kobiecości ani końca... zainteresowania panów. Ostatnia zwrotka - świetna - niby oburzenie, a jednak przy okazji subtelne przyznanie się do winy (czy raczej do satysfakcji). Rytm i rym trzymają się dzielnie od początku do końca. Lekka, inteligentna zabawa formą i tematem - wiersz bawi, ale i daje do myślenia. :) Aż zaczęłam się zastanawiać, czy w ogóle mam jakieś spódniczki w swojej szafie. :))) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...