Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pierwsze słowo
Nieme
Gest pożądany
Pukanie
Pierwszy znak
Rozmowa na jeden głos
Pierwsza kołatka u wrót

U sznura
Gdzie żagle pościeli
Wśród pochyleń
Uniesień
Osiągają pożądaną kruchość
Tam wspiętej baletnicy
Gdy sprężona
Obłok kolejny poddaje
Pod pieszczotę wiatru
Tam właśnie
Zakołacze wpierw nieśmiało
Powtórzy potem echem głębszym
Pierwsze pukani
Rozmowa na jeden głos
Odtąd zaczną się wsłuchiwania
Dzielenie czasu na cząstki
Aż cierpienie przemieni wszystko
W nowy początek
Szczęśliwe cierpienie
I niepokoje
Czy nie wzeszło zmierzchem milczenie

A gdy ujawni
To nowe wydarzenie
U kresu dnia
Powie
TO tu to tu
Razem wyłowią falę zza świata
Jedna
Błysk krótki
Druga
Echo

Tarcza łowi
Myszkuje
To tu to tam
Krąży po ciepłej czaszy
Niech jeszcze zabrzmi żywa perkusja
I się rozleje bania
Ciepła
Wir oszalały
Jest jest jest
Splotły się te ich dwie
Razem myszkują
Aż do wzniecenia fluidów
Potoczy się kula miekka
Promienistość o stu szpileczkach

Magnezja z wonią kadzidła
Wybuch i długa poświata
Węzeł splatany z zapewnień
Wciąż i wciąż

To był
Aplauz
Adoracja
Uwielbienie
Dane sobie
Za sprawą
Liczenia do trzech

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @piąteprzezdziesiąte  Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :) 
    • @Marek.zak1   Jeszcze kultura na wyciągnięcie ręki!  :)))   @andrew  Bardzo dziękuję! Twoje wierszowane komentarze są piękne! I mądre! Pozdrawiam. :) @huzarc   Bardzo dziękuję! Dokładnie tak! Pozdrawiam. :))  @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Trafnie to ująłeś! :) Pozdrawiam. :))  @violetta @Lenore Grey @infelia   Serdecznie dziękuję i pozdrawiam. :)))
    • mówili że w drodze do nadiru matki zapomną imion swoich synów na stacjach kolejowych będą grzebać zmarłych wznosić im kurhany z liści wieże kościołów obrosną pnączem autobusy położą pancerze na chodnikach a miasto wypłucze je do morza staniemy się wodą jak ona cierpliwą staniemy się jałową gazą co pochłonie jad spływający ze skrzywdzonych drzew aż nauczymy się prawdziwie kłamać nazywać swiat w języku który znają już tylko psy zamknięte w schronisku mówili że w drodze do nadiru znajdziemy starego boga nowe stygmaty na dowód wiary wyklętych profetów szpik w naszych kościach zamieni się w rzekę i pojmiemy mowę roślin gdy zanucą pieśń jesteście oddechem gwiezdną matrycą jesteście ogniem popiołem drogą do nadiru
    • @hollow man ja j szcze takie czasy pamiętam  Może dlatego tak bardzo szanuję ziemię i ona mi się odwdzięcza spory mi planami  Co prawda na mikroskopijną skalę  Mam dzięki temu zapasy przetworów na trzy lata  Co chcesz dżemy soki kiszonki  Jeszcze tylko bimbru muszę nauczyć się pędzić

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Myślałam, że ład trzeba gonić, od linijki mierzyć świat, wszystko równo poukładać, każdej rzeczy nadać kształt.   Ludzi także do szufladek: ten od faktów, ten od memów, bo konkrety, jak mówiono, są rozsądne, są dojrzałe.   Aż w gniewie rzucam: Je*ać to! rzuciłam planem w kąt, opuściłam gardę dumną i przestałam liczyć błąd.   Chaos przyszedł bez zaproszeń, wszedł wesoło niczym swój, zdmuchnął plany, ciszę, spokój - chyba jest po prostu mój.   Bo w tym bajzlu nagle coś dziwnego mi się stało: pierwszy raz od bardzo dawna wszystko się poukładało.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...