Rafał L Opublikowano 30 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 Byłem sam, zawsze sam, Ale zjawiłaś się Ty Pokochałem Cię od pierwszego wejrzenia Lecz Ty odrzuciłaś mnie Nie dopuściłaś byśmy byli razem Zignorowałaś moje uczucia Odwróciłaś się plecami Zapomniałaś, co mogło nas połączyć, A teraz pozostałaś sama Pozostałem też i ja Myślami wracam do tamtych chwil Krótkich, ale wiecznych Wspominam tych kilka wieczorów Pamiętam wszystkie nasze słowa Nie zapomnę, co mogło się wtedy stać Mogliśmy być na zawsze razem, A teraz osobno spędzamy kolejne dni.
majkaa_m... Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 znowu blog w ostateczności list
Ona_Kot Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 Byłem sam, zawsze sam, Ale zjawiłaś się Ty. Pokochałem Cię od pierwszego wejrzenia Lecz Ty odrzuciłaś mnie. Nie dopuściłaś byśmy byli razem. Zignorowałaś moje uczucia. Odwróciłaś się plecami. Zapomniałaś, co mogło nas połączyć, A teraz pozostałaś sama. Pozostałem też i ja. Myślami wracam do tamtych chwil. Krótkich, ale wiecznych.Wspominam tych kilka wieczorów. Pamiętam wszystkie nasze słowa. Nie zapomnę, co mogło się wtedy stać. Mogliśmy być na zawsze razem, A teraz osobno spędzamy kolejne dni. podział na wersy wiersza nie czyni to jest kompletny gniot nie wiersz szkoda czasu na czytanie pozdrawiam
Bartosz Wcisło Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 Podział na wersy wiersz czyni ,co nie zmienia faktu ,że wiersz banalny w formie i treści ,oparty na banalnym pomyśle. Niech się pan zbytnio nie przejmuję ,też nie jestem zbyt dobrym poetą.
Wuren Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 Nie powiem, czy to jest wiersz, bo dobrnąłem tylko do trzeciej linijki...
Hanna Kilt Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 Byłem sam, zawsze sam - po co to powtórzenie? Ale zjawiłaś się Ty Pokochałem Cię od pierwszego wejrzenia - to takie słodkie jak z romansu wyjęte... Lecz Ty odrzuciłaś mnie Nie dopuściłaś byśmy byli razem Zignorowałaś moje uczucia Odwróciłaś się plecami Zapomniałaś, co mogło nas połączyć - bardzo dramatyczne rozwinięcie:/ A teraz pozostałaś sama - na pewno jest z tym szczęśliwsza:) inaczej tak by się nie stało Pozostałem też i ja Myślami wracam do tamtych chwil Krótkich, ale wiecznych Wspominam tych kilka wieczorów Pamiętam wszystkie nasze słowa Nie zapomnę, co mogło się wtedy stać Mogliśmy być na zawsze razem, A teraz osobno spędzamy kolejne dni - i bardzo dobrze więc po co to rozstrząsać? gdyby dopisać kk i umieścić w piaskownicy to wszystko byłoby ok, ale nie jest niestety:( kicz, kicz i to niekontrolowany
Jan Polski Opublikowano 30 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2004 Uwagi o wiwerszu ma Pan powyżej - prosze nad nim popracować - może uda sie Panu poprawic, choc osobiście radze napisać coś zupełnie innego (korzystając z rad, których Panu wyjątkowo życzliwie - za co dzięki :) - udzielono). Wiersz przenoszę do Piaskownicy. Pozdrawiam - Jan P.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się