Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Od dawien ,dawien ,dawna
Pamiętam kolegę Rysia
Wielki, sylwetka postawna

Pamiętam go do dzisiaj Spotkałem Rysia dzisiaj
Do góry oczy podnoszę Olbrzym nadal oczy podnoszę
Piłkę klepie miarowo Bidę klepie honorowo
Jest,… pod tablicą z koszem Z Węgla pełnym koszem
Wrzawa,… nad salą sportową Ogrzewa halę sportową
Upadł, ze złamaną nogą Utyka mocno… lewą nogą

O higienę dbamy, związek twierdzi
Rysiu do dzisiaj groszem nie śmierdzi

Opublikowano

Już wcześniej zająknęłam się, że pomysł przedni. Ela dopowiedziała resztę, bardziej profesjonalnie ( tak, tak Eluś ! ).
Obojgu myśli serdeczne wysyłam !
Baaardzo!

Opublikowano

Bardzo wam miłe Panie dziękuję za komentarze (chyba znam wartość tego „dzieła”)
Nie potrafię się przełamać do poprawiania (dlatego koszoczas najlepszy lekarz )
Ot próba, dziękuję za czytanie i wyrozumiałość
Pozdrawiam z pasją

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Christine   Bardzo dziękuję!  W sumie Wojtek był tylko jeszcze niedojrzałym emocjonalnie młodym człowiekiem, ale Nika za to może już za bardzo dojrzała - nie pasowali do siebie, do swoich oczekiwań. :)  Serdecznie pozdrawiam. :)  @wiedźma @Poet Ka   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Christine   Bardzo dziękuję!   Znam to zjawisko, niestety, ale już jest tylko przeszłością.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Radosław   Bardzo dziękuję!  Dzięki za tak miłe słowa, też lubię Bajora. :)  Serdecznie pozdrawiam. :)))
    • @Stracony   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za te słowa i za podzielenie się tak osobistym wspomnieniem - to musiała być niezwykła  chwila nad Bachotkiem, między jeziorem a kwitnącym rzepakiem.  Bezkresne pola kwitnącego rzepaku same w sobie już niosą niezykłe wrażenie.  Co do "wyższego stopnia rozwoju duchowego" - przyjmuję to z uśmiechem i pokorą, bo to raczej wciąż poszukiwanie niż jakiś stan osiągnięty. Ale dziękuję za te dobre słowa, motywują, żeby pisać dalej. Pozdrawiam serdecznie! @Na liniach czasu   Bardzo dziękuję!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Serdecznie pozdrawiam. :)  @Sylwester_Lasota @Andrzej P. Zajączkowski @lavlla nisu @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Ok, żółci nic. Łóżko   Mama, jak żółci nic? Łóżka ja mam
    • Mimo ciężaru dni i lekcji, które paliły jak sól na skórze, życie pozostaje zachwytem — długim seansem pod otwartym niebem. Gdy nadejdzie chwila ostatnia — będzie trudno. Uciszę w sobie opór, rozpuszczę dłonie w ciszy i odejdę bez hałasu. Teraz jednak oddycham pełnią. Patrzę uważnie. Zabliźniam rany powoli, cierpliwie. By znów dotknąć tego, co przyjdzie mi dźwigać jak sztandar albo co rozświetli mnie tak nagle, że ze szczęścia zapłaczę.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...