Anna_Myszkin Opublikowano 3 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Sierpnia 2010 pod płatkami rozmiękłych powiek w rozpuszczonych barwach tęczówek (nietożsame z nazwą od dawna) drżą bliźniaczki na światło nadczułe za przykładem niewczesnych panien zapaleniem grożąc spojówkom wypatrują z czerni purpury snem wznieconej o życie za późno na ulicy japońskiej wiśni gaśnie ostatnia latarnia
Eunicee Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Anno:) pięknie poprowadzony i ta latarnia ładnie gaśnie na końcu. Pozdrawiam
6 kilo Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Anno, delikatnie i pięknie napisany wiersz, jestem pod wrażeniem, pozdrawiam, jacek.
6 kilo Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Anno, jeszcze taka myśl przyszła mi do głowy po skojarzeniu z japońską wiśnią, nie jest to a"propos Twojego wiersza więc się nie gniewaj, w jednym z filmów kochanego Barei facet konsumujący wiśniówkę mówi do kompanów: "Japonia, to jest zasadniczo kraj....przekwitłej wiśni", i tyle, j.
Anna_Myszkin Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo się cieszę, że Ci się spodobał, Eunicee :) Pozdrawiam :)
Anna_Myszkin Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Takie komentarze naprawdę krzepią, Jacku - dziękuję bardzo :) Pozdrawiam :)
Anna_Myszkin Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pamiętam, pamiętam tę złotą myśl z "Rozmów kontrolowanych" :) Skojarzenie jak najbardziej na miejscu - te moje panny też już przekwitłe mocno ;)
6 kilo Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 no tak, ROZMOWY KONTROLOWANE, to się przestrzeliłem czasowo, bo Rozmowy reżyserował Chęciński, chyba z sentymentu po Barei który już nie żył, ale klimaty Barei i świetnych aktorów, i tamtych czasów, pozdrawiam Anno, jacek.
Anna_Para Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Czy już nie czytałam tego wiersza w warsztacie? Podoba się niezmiennie.Ulica Japońskiej Wiśni Niech ci się przyśni Co jakiś czas To nie ja, to Osiecka:) Cieplutko, Anno, Anna;)
Leokadia_Koryncka Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Nie pamiętam, czy czytałam w W. Nie szkodzi. Wiersz subtelny, czyściutko poprowadzony, miło poczytać... Cieplutko - Leo.
Magda_Tara Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 i jeszcze ta egzotyka na końcu mniam! baaardzo się podoba, Anno :))
Anna_Myszkin Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No proszę - ja nawet nie pamiętałam, że to nie Barei. Pozdrawiam raz jeszcze :)
Anna_Myszkin Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pamięć godna pozazdroszczenia, Anno :) Bez Osieckiej nigdy by się nie napisał. Bardzo mi miło, że nadal się podoba. Pozdrawiam :)
Anna_Myszkin Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Najbardziej się cieszę, że "baaardzo". Dziękuję, że byłaś tu z dobrym słowem, Magdo :) Pozdrawiam :)
Oxyvia Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Aniu, bardzo nastrojowy wiersz. Ale puenta jakoś mi nie gra z całością, bo nie rozumiem jej w tym kontekście. Wiersz jest o śnie? O zamkniętych oczach, o marzeniach, o świcie (skoro gaśnie latarnia), a więc pewnie o przebudzeniu i zderzeniu z rzeczywistością, o niewczesnym panieństwie i o straconych szansach - bo "o życie za późno". Ktoś przespał życie na marzeniach i za późno się obudził. Tak to czytam. Ale jak ma się do tego ulica japońskich wiśni? Nie rozumiem.
Anna_Myszkin Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Oxywio, czytasz niezwykle trafnie - pobudziła je piosenka z tekstem A. Osieckiej "Ulica japońskiej wiśni", co prawda nieco za późno ta purpura. Dziękuję, że przeczytałaś, tym bardziej, że bez piosenki trochę rebus wyszedł. Pozdrawiam :) (Odmawiają mi tu zamieszczenia adresu z http ;( Gdybyś znalazła chwilkę, to na "wrzucie" jest pod tym tytułem.)
Marek Konarski Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Wpływ jakiejkolwiek piosenki na "stan oczu", nieco przerysowany ale u kobiet wszystko jest możliwe :)
Pan_Biały Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. puenta jest najlepsza, i gdyby tylko w tym klimacie była reszta wiersza, niestety nie jest powieki, tęczówki, spojówki - nie za mnogo tego pozdrawiam r
Anna_Myszkin Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za czytanie i opinię, ale myślę sobie, że też niejeden mężczyzna nadwyrężył wzrok, wypatrując jakiejś mglistej szansy na odmianę ;)
Anna_Myszkin Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mnogo, bo oczu mamy dwoje ;) Dobrze, że choć puenta się obroniła. Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się