Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Naturalność jest mocną stroną tego wiersza, no to więc, jak dla mnie, strofa czwarta jest troszkę za bardzo rozpoetyzowana. Ale też wiem, jak jest z gustami i preferencjami twórców i odbiorców, tak więc dla wielu, to właśnie czwarta zwrotka będzie najlepsza. Z kolei mnie się wydaje, że najlepszą zwrotką jest kolejna (piąta), chociaż drażni mnie słowo „biedactwo”, ale kto wie, może dlatego, że to jest raczej mało poetyckie słowo, no to więc nadaje tej strofie (i temu wierszowi) specyficznego znaczenia. Dodam jeszcze, że w ogóle to, dobroduszna naiwność i prostolinijna szczerość nadają charakter temu wierszowi, właśnie taki domowy, taki rodzinny. Zastanawiam się tylko, czy bardziej taki realny, czy bardziej wymarzony. Ale tak, czy inaczej, marzenia się spełniają, a przynajmniej trzeba je realizować. Pozdrawiam

Opublikowano

Wijo: Chciałaś mnie po prostu zapytać, czy naprawdę uratowałam wczoraj motyla?
Tak, pomogłam, jak to jest przedstawione w wierszu. I odczułam to właśnie w ten sposób. A rzeczywiście - masz rację, że nie ma co wartościować. Jednym się podoba to, drugiemu - owo.
Generalnie jednak tu, na forum, powinni się spotykać ludzie, którzy już w miarę wiedzą, czy wiersz jest dobry czy nie. Dziękuję za komentarz i poświęcony czas. Cieplutko, Para:)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Taruniu: Nie wiem, co się dzieje!!! Na pewno pisałam odpowiedź na Twój komentarz! Zatem, skoro nie wszedł - jeszcze raz: Bardzo Ci jestem wdzięczna za czytanie i refleksje. Całuję i cieplutko! Para:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Pisarzowiczka Piekło mężczyzn;)
    • Wiersz ogólnie słaby: 3 z minusem  -  za chęci.     
    • Ten wiersz to dla mnie hymn na cześć miłości prawdziwej, która manifestuje się w obecności i działaniu. To potężny głos kogoś, kto jest zmęczony słowami bez pokrycia i kto z ostatniej siły prosi o autentyczność. Jest niezwykle poruszający, bo dotyka uniwersalnego ludzkiego pragnienia bycia kochanym w sposób realny i namacalny, a nie tylko deklaratywny.
    • Dla mnie to niezwykle inteligentny i gorzko-śmieszny utwór. Jego siła leży w kontraście między prostym, niemal technicznym językiem a kompletnie absurdalnym, zapętlającym się światem, który opisuje. To wiersz o bezsensie, biurokracji, ale też o ludzkiej kondycji – wiecznym poszukiwaniu, które rzadko kiedy ma ostateczny finał.
    • Schodzi Wiesiu do piwnicy, bo kartofli mało w garze. Szczęka głośno w tej zimnicy, ale idzie – żona każe. Patrzy, a tam na tych pyrach siedzi jakieś straszne bydlę! Cztery gały, wielka gira, tłuste włosy ma na skrzydle! Krzyczy Wiesiek: „Ty potworze!”, ten zaś chrząka, potem rzecze: „Nie mów mi tak, jeśli możesz, bo mi przykro, nie zaprzeczę. Ty pięknością też nie grzeszysz, lecz ja jestem kulturalny. Z sądem mi się tak nie śpieszy, zaś twój takt jest wręcz fatalny”. Zszokowany Wiesław woła: „Ale z ciebie nie jest człowiek!”. On zaś na to: „Hola, hola! Coś ci, mądry panie, powiem: nie świadczy o człowieczeństwie wygląd, tylko zachowanie. Mógłbyś w swoim okropieństwie mniej być człekiem niż ja, panie”. Wiesiek wraca. Żona woła: „Gdzie są pyry, chamie, błaźnie?!”. I znów idzie do potwora. Tak mu jakoś przy nim raźniej.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...